W województwie mazowieckim trwa walka z rozległym pożarem lasów, który objął już ponad 10 hektarów terenu. Służby ratunkowe ewakuują mieszkańców okolicznych działek letniskowych, a akcję gaśniczą utrudnia silny, porywisty wiatr. Sytuację na bieżąco monitoruje polski rząd.
Polskie służby ratunkowe prowadzą intensywną akcję gaśniczą w powiecie wołomińskim. O sytuacji poinformował w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, podkreślając, że pozostaje w stałym kontakcie z ministrem spraw wewnętrznych oraz kierownictwem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
– Policyjny śmigłowiec Black Hawk oraz samolot gaśniczy Dromader już pracują na miejscu. Kierowane są dodatkowe siły, a naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i utrzymanie kontroli nad sytuacją – napisał premier na platformie X.
Pożar rozprzestrzenia się na terenach leśnych w powiecie wołomińskim. Dotychczas nie odnotowano ofiar ani osób poszkodowanych.
Ze względu na ryzyko dalszego rozwoju ognia policja rozpoczęła ewakuację mieszkańców ogródków działkowych w pobliskiej miejscowości Oldakowizna, położonej w sąsiednim powiecie mińskim. Informację tę przekazała Komenda Stołeczna Policji.
Jak poinformowała rzeczniczka wojewody mazowieckiego Luiza Jurgiel-Żyła, żywioł objął już obszar przekraczający 10 hektarów.
Akcję ratunkową znacząco utrudniają trudne warunki atmosferyczne. Strażacy podkreślają, że silny i porywisty wiatr sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia oraz utrudnia jego opanowanie.
Na miejscu pracują liczne jednostki straży pożarnej, policji oraz służb ratowniczych. Władze apelują do mieszkańców o stosowanie się do poleceń służb i unikanie rejonu objętego działaniami ratunkowymi.

