Naujienų srautas

Wiadomości2022.10.18 14:24

Chiny mają werbować brytyjskich pilotów wojskowych. To może być kłopot dla Tajwanu

Anna Wolska, EurActiv 2022.10.18 14:24

Według ustaleń mediów Chiny miały zwerbować grupę pilotów wojskowych z Wielkiej Brytanii, aby szkolili pilotów chińskich. Brytyjski MON ostrzegł jednak, że taka sytuacja to zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

O sprawie poinformowała brytyjska telewizja informacyjna Sky News. Według jej ustaleń Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza miała zwerbować około 30 byłych pilotów sił powietrznych Wielkiej Brytanii. Ich zadaniem jest szkolenie pilotów chińskich do walki z armiami wyposażonymi w zachodni sprzęt wojskowy.

Chiny mają oferować brytyjskim pilotom wynagrodzenie wynoszące około 270 tys. dolarów rocznie. Ich zadaniem jest przede wszystkim przekazanie Chińczykom wiedzy na temat tego w jaki sposób prowadzi się walkę z wykorzystaniem samolotów bojowych zachodniej produkcji oraz jak szkoleni są do walki takimi maszynami piloci.

Chińczycy nie znaleźli amerykańskich eks-pilotów?


Brytyjczycy mają przede wszystkim dzielić się doświadczeniami z latania myśliwcami Typhoon i Tornado, a także odrzutowymi Harrierami i wojskowymi śmigłowcami typu Merlin i Wildcat.

Ale według ustaleń Sky News, werbowani mieli być nie tylko Brytyjczycy, ale także obywatele innych krajów, którzy latali na wojskowych samolotach produkcji amerykańskiej i francuskiej. Chińczykom miało się jednak nie udać to, o co zabiegali najmocniej, czyli dotarcie do pilotów znających obsługę amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-35.

Najwięcej udało się zwerbować Brytyjczyków, a pomagała w tym Chinom prywatna agencja rekrutacyjna z RPA o nazwie Test Flying Academy of South Africa. Na codzień zajmuje się ona pośrednictwem pracy dla pilotów cywilnych oraz instruktorów lotnictwa.

Brytyjski MON zaniepokojony


Te doniesienia zaniepokoiły brytyjskie Ministerstwo Obrony. Cytowany przez Sky News anonimowy urzędnik MON powiedział, że wiedza, jaką starają się pozyskać Chińczycy może im służyć do opracowania taktyki walki na wypadek napaści zbrojnej na Tajwan.

Tajwańskie siły powietrzne używają bowiem nie tylko własnych, ale także zachodnich samolotów bojowych, w tym amerykańskich F-16 i francuskich Mirage 2000. Władze w Tajpej wyrażały także zainteresowanie zakupem samolotów F-35.

Jak jednak podkreślono w komunikacie brytyjskiego MON, wydanym po publikacji informacji przez Sky News, Londyn nie ma żadnych narzędzi zmuszających byłych pilotów sił powietrznych do zerwania współpracy z innym krajem i powrót do ojczyzny.

Podkreślono jednak, że nie ma na razie dowodów wskazujących, że ktokolwiek z zatrudnionych przez chińską armię w charakterze instruktorów byłych pilotów RAF popełnił przestępstwo poprzez zdradzenie obcemu państwu jakichś chronionych prawnie tajemnic.

Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme