Brak kadry pedagogicznej jest głównym problemem placówek oświatowych w rejonach wileńskim i solecznickim, co nie wyróżnia te rejony na tle całego kraju.
Zastępca kierownika Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego Janina Klimaszewska zaznacza, że dla władz było ważne, by święto 1 września zostało przywitane przez uczniów, rodziców i nauczycieli w placówkach odnowionych, pachnących wręcz świeżą farbą.
- Remonty rzeczywiście się odbywały, wykonano szereg prac. 85 proc. szkół rejonu jest po renowacji. Baza edukacyjna i materialna w rejonie wileńskim jest na dobrym poziomie - uważa Klimaszewska.
Jej zdaniem, głównym wyzwaniem w dziedzinie oświaty jest wdrożenie zaktualizowanych treści edukacyjnych zgodnie z nowymi programami ogólnokształcącymi. Odnowione programy nauczania, aktualne dla polskiej społeczności, dotyczą m.in. klas jedenastych.

- Dążymy też do stosowania rozwiązań innowacyjnych. Wzmacniamy w taki sposób zainteresowanie uczniów lekcjami. Chcemy, aby szkoła była dostępna dla każdego ucznia, otwarta na jego potrzeby i możliwości. Przygotowujemy się do tego, aby w placówkach oświatowych zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Oświaty, Nauki i Sportu realizować założenia edukacyjne. Dążymy też do zachowania tradycji regionalnych i dziedzictwa kulturowego. Zapoznajemy uczniów m.in. z tradycją wicia palm. Młodzież zwiedza muzea w Ciechanowiszkach czy Mejszagole - tłumaczy rozmówczyni.
Kierownik Wydziału Oświaty i Sportu Samorządu Rejonu Solecznickiego Regina Markiewicz mówi, że wszystkie szkoły w rejonie są odpowiednio przygotowane do przyjęcia uczniów i nauczycieli. Część szkół została wyremontowana, w niektórych wykonano kosmetyczne remonty.
– Wszystkie szkoły są zmodernizowane i wszystko, co jest potrzebne do nowoczesnej pracy nauczyciela, zapewniamy. W połowie września do użytku zostanie oddany nowoczesny stadion przy Gimnazjum im. Michała Balińskiego w Jaszunach – tłumaczy.
Problemem, który zaistniał nie tylko w rejonie wileńskim, ale również w całej Litwie, jest brak nauczycieli.

- Samorząd rejonu wileńskiego oferuje atrakcyjne warunki pracy. Wstępne dane wskazują, że w naszych placówkach najbardziej brakuje logopedów, pedagogów socjalnych, psychologów czy nauczycieli języka angielskiego. Władze reagują na sytuację, więc od 2019 r. pedagodzy rejonu mają zapewniony tańszy dojazd do pracy. Zachęcamy też studentów do wyboru zawodu nauczycielskiego, mimo, że jest on bardzo wymagający. Dlatego proponujemy studentom, którzy wybiorą zawód pedagoga stypendium w wysokości 250 euro, które będzie wypłacane przez samorząd. Aby je otrzymać, student zobowiązuje się odpracować przynajmniej trzy lata z pięciu w szkole rejonu. Decyzja została podjęta na ostatnim posiedzeniu, które się odbyło 26 sierpnia. Specjalna komisja już czeka na podania studentów - zachęca Klimaszewska.
Administracja rejonu solecznickiego także zwraca uwagę na brak kadry pedagogicznej. Ogłoszenia o wolnych etatach nauczycieli podają szkoły na swych portalach, są zamieszczone też na stronie samorządu. Wiadomo już, że w 11 szkołach rejonu solecznickiego brakuje nauczycieli języków polskiego, angielskiego i litewskiego, chemii, biologii, fizyki, matematyki oraz logopedów i psychologów. Regina Markiewicz zaznacza, że w celu sprowadzenia nauczycieli trudno jest konkurować z Wilnem.
– Każdy nauczyciel, który przyjedzie do nas do rejonu będzie otoczony wszelką pomocą i wsparciem. Skorzystamy z propozycji rządowych i podpiszemy umowy ze studentami, którzy zgodzą się pracować u nas. Studenci ostatnich kursów mogą podpisać umowy ze szkołą lub samorządem, otrzymają stypendia. Kilka podań już jest – mówi Markiewicz. Samorząd przygotował tryb opłaty nauczycielom za drogę. Zakłada się, że na najbliższym posiedzeniu rady decyzja ta zostanie przyjęta. Zostanie też rozwiązana kwestia zamieszkania. - Nasze szkoły są atrakcyjne tym, że znajdują się w pięknych i malowniczych miejscowościach, ilość dzieci w klasach nie jest duża. Każdy, kto przyjeżdża i zaczyna pracować, pozostają, bo szkoły mają swoją aurę – dodaje Markiewicz.
Klimaszewska tłumaczy, że w rejonie wileńskim praktycznie we wszystkich placówkach oświatowych jest możliwość korzystania ze szkolnych stołówek. To sprawia, że obiady są tańsze praktycznie o połowę. Wygodny jest również dojazd uczniów do szkół.
- Dzieci, które mieszkają dalej niż trzy kilometry od szkoły, są dowożone tzw. żółtymi autobusami lub transportem należącym do konkretnej placówki. Mogą to być również specjalne transporty komunikacji miejskiej lub opłacony przez samorząd transport rodzica. Wszystkie nasze szkoły posiadają autobusy, jedenaście z nich nawet po kilka. Ogółem rejon posiada 49 autobusów, z czego 19 tzw. żółtych i 30 należących do konkretnej szkoły. Z kolei 23 zostały nabyte dzięki wsparciu samorządu. Poziom transportu uczniów w ciągu dwóch lat zwiększył się o 13 proc. - podkreśla zastępca kierownika Wydziału Oświaty Samorządu Rejonu Wileńskiego.
W związku z wojną w Ukrainie do rejonu solecznickiego przyjechało sporo osób z tego kraju. W szkołach uczyło się ponad 40 uczniów. Większość z nich wybrała szkoły z rosyjskim językiem nauczania. Ale kilku uczniów ukraińskich pobierało naukę w polskim Gimnazjum im. Elizy Orzeszkowej w Białej Wace, w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Dziewieniszkach oraz w Turgielach.

– Na razie nie wiemy ilu będzie uczniów ukraińskich w tym roku. Niektórzy wyjechali, inni przyjechali. Z Ministerstwa Oświaty mamy listę dzieci, które są zarejestrowane na terytorium naszego rejonu, ale na razie do szkół się nie zgłosiły. Z początkiem roku szkolnego będziemy mieli konkretne liczby – zapewnia kierowniczka wydziału oświaty i sportu. Każdy uczeń ukraiński będzie miał zapewnione warunki do nauki. Zostaną przygotowane indywidualne plany nauczania, co do których prowadzone są rozmowy ze stroną ukraińską.
W roku szkolnym 2022/2023 w samorządowych placówkach ogólnokształcących rejonu solecznickiego zaplanowano 27 grup wychowania przedszkolnego i wczesnoszkolnego oraz 215 kompletów klas. Przewiduje się, że w klasach pierwszych będzie uczyć się 257 dzieci.



