Alicija Ščerbaitė powiedziała, że Litwa będzie mogła wybrać, jakich migrantów przyjmie.
– Jesteśmy teraz na etapie, kiedy możemy wybrać cudzoziemców, którzy przyjadą na Litwę – powiedziała wiceminister spraw wewnętrznych w piątek w radiu LRT.
Według wiceminister Litwa będzie mogła wybierać osoby spełniające kryteria bezpieczeństwa narodowego. Dodała, że rozważane jest przyjmowanie rodzin zamiast pojedynczych osób.
– Uważamy, że najlepiej byłoby, gdyby przyjeżdżały rodziny (...) Oznacza to, że jeśli rodzina liczy dziesięć osób, będziemy mogli sprowadzić tylko pięć rodzin – 5 × 10 daje 50, a więc limit zostanie zachowany – stwierdziła Alicija Ščerbaitė.
Podkreśliła również, że integrację przybyłych cudzoziemców sfinansuje Komisja Europejska.
– Za przyjętych migrantów będzie nam płaciła Komisja Europejska, a pakiet integracyjny również zostanie sfinansowany ze środków Komisji Europejskiej. Średnio integracja jednego cudzoziemca na Litwie będzie kosztować 12 tys. euro – poinformowała Alicija Ščerbaitė.
Jak pisała agencja BNS, w ramach mechanizmu solidarności UE Litwa planuje przyjąć 58 migrantów przebywających na Cyprze oraz wpłacić 1,4 mln euro za tę część cudzoziemców, których nie przyjmie.

W grudniu ubiegłego roku rząd zdecydował, że zgodnie z Paktem o migracji i azylu, zatwierdzonym przez Radę UE w maju 2024 roku, Litwa przyjmie połowę przypisanych migrantów, a za drugą połowę zapłaci.
Według ministra spraw wewnętrznych Władysława Kondratowicza decyzja ta będzie co roku poddawana przeglądowi. Dodał on, że pierwsi migranci powinni przybyć na Litwę w przyszłym roku.
Mechanizm solidarności przewiduje obowiązek podziału obciążeń migracyjnych pomiędzy państwa członkowskie UE a krajami będącymi pierwszym punktem przyjazdu migrantów do Unii.
Z danych Departamentu Migracji z maja wynika, że na Litwie zarejestrowano ponad 218 tys. cudzoziemców posiadających ważne zezwolenia na pobyt.



