Litwa otwiera drogę dla prywatnych inwestorów w budowie i remontach kluczowej infrastruktury. Rząd liczy na miliardowe projekty i zainteresowanie międzynarodowych firm. W grę wchodzą nie tylko nowe drogi, ale też modernizacja istniejących tras, mostów i wiaduktów.
Po otwarciu możliwości przekazywania dróg państwowych w tymczasowe zarządzanie sektorowi prywatnemu, aby mogły być nie tylko budowane, ale także remontowane, minister transportu Juras Taminskas poinformował, że międzynarodowe firmy już wykazują zainteresowanie inwestycjami na Litwie.
– To są duże, kosztowne i długoterminowe projekty. Takie przedsięwzięcia interesują międzynarodowe kompanie, które nie angażują się w małe inwestycje – powiedział Taminskas dziennikarzom w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim.
Minister finansów Kristupas Vaitiekūnas dodał, że rozmowy dotyczące finansowania konkretnych projektów są już zaawansowane, m.in. z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym oraz Nordyckim Bankiem Inwestycyjnym.
– Z pierwszych rozmów widzimy wyraźne zainteresowanie – zarówno ze strony banków inwestycyjnych, jak i zagranicznych firm zajmujących się budową i remontem dróg. Na razie nie możemy ujawniać szczegółów, ale sygnały są pozytywne” – podkreślił Vaitiekūnas.
Rozszerzenie modelu partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) w sektorze drogowym zostało formalnie zatwierdzone przez prezydenta Gitana Nausėdę, który podpisał odpowiednie zmiany w ustawie o drogach.
Jak zaznaczył Taminskas, program modernizacji infrastruktury drogowej obejmuje około 100 projektów – dróg, mostów i wiaduktów – które mają zostać zrealizowane w latach 2026–2033.
– W ramach PPP wykonawcy nie tylko zbudują i zmodernizują infrastrukturę, ale także będą ją utrzymywać, co pozwoli ograniczyć koszty eksploatacji – wyjaśnił minister.

Dodał również, że większa konkurencja powinna przełożyć się na niższe koszty przy zachowaniu jakości.
Doradca prezydenta ds. środowiska i infrastruktury Ramūnas Dilba podkreślił, że nowe przepisy umożliwiają realizację projektów PPP nie tylko w przypadku nowych inwestycji, ale także modernizacji istniejącej infrastruktury.
– To otwiera drogę do pozyskania dodatkowych środków na już funkcjonujące drogi – zaznaczył.
Szczególną uwagę zwrócono na pogarszający się stan mostów i wiaduktów.
– Bez odpowiedniego finansowania moglibyśmy być zmuszeni do ograniczania ruchu, a nawet zamykania niektórych dróg, co miałoby poważne konsekwencje dla mieszkańców i biznesu – ostrzegł Dilba.
Model PPP, jak podkreślają władze, jest powszechnie stosowany w krajach Europy Zachodniej i przynosi wymierne korzyści.
Zdaniem Vaitiekūnasa nowe rozwiązania pozwolą przyciągnąć nie tylko kapitał, ale również doświadczenie i know-how międzynarodowych instytucji finansowych.
– Zaangażowanie takich instytucji jak Europejski Bank Inwestycyjny oznacza niższe koszty finansowania i większą wiarygodność projektów – zaznaczył.
Wśród potencjalnych inwestycji wymieniane są m.in. obwodnica Zarasów, droga Kaunas–Prienai oraz południowa obwodnica Kłajpedy – od dawna uznawane za jedne z najbardziej problematycznych odcinków w kraju.



