W wielu miastach kraju w środę, w Dniu Odzyskania Niepodległości Litwy, przysięgę złoży ponad tysiąc członków Związku Strzelców Litewskich.
Jak poinformował Związek Strzelców, dorośli i młodzież złożą słowa przysięgi i przyrzeczenia w Wilnie, Kownie, Prenach, Birżach, Juodaiciach, Płótelach oraz innych miejscowościach.
Litewska diaspora złoży przysięgę w Hamburgu, Brukseli i Dublinie.
Podano, że większość osób do wstąpienia do Związku Strzelców zmotywowała chęć aktywnego włączenia się w obronę kraju w razie takiej potrzeby. Innymi istotnymi motywami były – jak wskazuje organizacja – chęć wiedzy, jak zachować się w sytuacjach kryzysowych lub w czasie wojny, a także potrzeba nauczenia się ochrony siebie i swojej rodziny.
Związek Strzelców informuje, że oferuje ponad dwadzieścia kierunków działalności – od systemów bezzałogowych, cyberbezpieczeństwa oraz zdolności w zakresie operacji informacyjnych i psychologicznych, po kynologię, wyżywienie, logistykę, inżynierię i lotnictwo lekkie.
– Rozszerzyliśmy listę specjalności strzeleckich, ponieważ wojna może mieć bardzo różny charakter. Najważniejsza jest głowa, a do skutecznej obrony naszej ojczyzny potrzebni są specjaliści z różnych dziedzin – cytowany w komunikacie powiedział dowódca Litewskiego Związku Strzelców Linas Idzelis.
– Postępuje robotyzacja i rozwój technologii dronowych, dlatego niezwykle ważne jest przyciągnięcie większej liczby młodych ludzi. Dążymy do tego, aby w każdym mieście funkcjonowały jednostki młodych strzelców, zespoły cybernetyczne, robotyczne, dronowe i medyczne. Trzeba kształcić specjalistów – jeśli zaczną młodo, w wieku trzydziestu lat będą już profesjonalistami – dodał.
Według danych Związku Strzelców organizacja liczy obecnie prawie 18,3 tys. członków, w tym ponad 11 tys. dorosłych oraz ponad 6 tys. młodych strzelców w wieku od 11 do 18 lat.

