Prezydent Gitanas Nausėda powiedział, że przystąpienie Mołdawii i Ukrainy do Unii Europejskiej (UE) do 2030 r. jest strategicznym celem Litwy.
– Członkostwo Mołdawii i Ukrainy w Unii Europejskiej nie później niż do 2030 r. jest strategicznym celem Litwy – powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydent Mołdawii Maia Sandu prezydent Gitanas Nausėda.
Przywódca Litwy pogratulował Mołdawii dotychczasowych postępów w realizacji reform i wezwał do kontynuowania tych działań.
– Zachęcamy Mołdawię do dalszego przyspieszania niezbędnych reform związanych z UE, do uczynienia ich nieodwracalnymi oraz do tego, by ich korzyści były odczuwalne i zrozumiałe dla społeczeństwa – mówił Gitanas Nausėda.
– Skupienie się na kwestiach fundamentalnych, zwłaszcza reformie sądownictwa i walce z korupcją, pozostaje kluczowe dla sukcesu na drodze do Unii Europejskiej i stanowi centralny element negocjacji akcesyjnych – dodał.
Prezydent podkreślił, że rok 2030 jest uzasadnioną datą przystąpienia do Wspólnoty dla Mołdawii oraz części innych państw europejskich.
– Zawsze podkreślaliśmy, że docelowa data jest bardzo ważnym elementem procesu politycznego. (...) Mówimy o kompleksowej dacie przystąpienia zarówno Mołdawii, jak i innych państw, przede wszystkim Czarnogóry, Albanii oraz krajów Bałkanów Zachodnich. Wydaje mi się, że jest to termin oparty na realnych możliwościach – powiedział.
– Jeśli udałoby się ten proces jeszcze skrócić i osiągnąć członkostwo wcześniej, tylko byśmy się z tego cieszyli. Dziś jednak najważniejsze jest, aby wszystkie kraje miały równe szanse lub były oceniane według swoich zasług i postępów w realizacji reform. Wszystkie te państwa zasługują na członkostwo w UE – dodał.
Z opinią tę zgodziła się również Maia Sandu, która stwierdziła, że dla Kiszyniowa realne jest uzyskanie członkostwa w UE w ciągu czterech lat.
– Uważam, że rok 2030 to realny termin przystąpienia Mołdawii do UE. Zakładamy, że do 2028 r. możliwe jest podpisanie traktatu akcesyjnego. Jesteśmy w pełni zaangażowani i czynimy postępy w realizacji tego celu – powiedziała prezydent.

Według niej w ubiegłorocznym raporcie oceniającym Mołdawia została wskazana jako najlepsza wśród krajów kandydujących.
– Jeśli rzeczywiście jest to proces oparty na zasługach, sądzę, że ten harmonogram powinien być realny także dla UE – dodała.
Maia Sandu podkreśliła, że w procesie integracji z UE niezwykle ważne jest rozwiązanie konfliktu w Naddniestrzu, nad czym obecnie trwają prace.
– Największą przeszkodą w reintegracji jest oczywiście nielegalna obecność rosyjskich wojsk na tym terytorium. Gdy tylko znajdziemy rozwiązanie tego problemu, pozostałe etapy nie zostaną przeprowadzone w ciągu miesiąca – to nadal proces etapowy, ale rząd intensywnie pracuje i jesteśmy w pełni zaangażowani w pokojową integrację kraju – powiedziała prezydent Mołdawii.
Tymczasem litewski przywódca zapewnił, że Wilno będzie nadal dzielić się swoim doświadczeniem, wspierając rozwój kraju i jego drogę do UE.
– W przededniu wyborów parlamentarnych (w Mołdawii) nasze zespoły ds. cyberbezpieczeństwa i komunikacji strategicznej intensywnie pracowały na miejscu, pomagając odpierać rosyjskie ataki informacyjne. (...) Jesteśmy gotowi dzielić się tą wiedzą i kompetencjami również w przyszłości – zaznaczył.
– Rozwiązania z zakresu e-administracji, wsparcie dla biznesu, administracja podatkowa, elektroniczne systemy decyzyjne, służby celne i inne obszary – to dziedziny, w których naprawdę mamy się czym podzielić i czym pochwalić, i faktycznie to robimy – mówił Gitanas Nausėda.
Proces przystąpienia do UE to wieloletnie, szczegółowe negocjacje oraz konieczność przeprowadzenia istotnych reform, a także pokonania przeszkód politycznych.
Czarnogóra deklaruje chęć zakończenia negocjacji do końca 2026 r., Albania do 2027 r., a Ukraina i Mołdawia – do 2028 r.
Nawet po spełnieniu wszystkich warunków negocjacyjnych przez kraj kandydujący, do przystąpienia do UE konieczne jest jednomyślne poparcie wszystkich obecnych państw członkowskich.
Do Unii zamierzała przystąpić także Gruzja, jednak w związku ze zmianą kursu politycznego Tbilisi UE de facto wstrzymała jej wniosek akcesyjny.
Obecnie Unia Europejska liczy 27 państw członkowskich.



