Na terenie bazy wojskowej Elmendorf-Richardson na Alasce rozpoczęło się spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem oraz ich najbliższych doradców.
Obaj przywódcy usiedli na tle z napisem "Pursuing peace" (Dążąc do pokoju), lecz wbrew zwyczajowi nie wygłosili żadnych wstępnych oświadczen ani nie odpowiedzieli na pytania wykrzykiwane przez dziennikarzy.
Na spotkanie obaj przyjechali wspólnie amerykańską limuzyną prezydencką, znaną jako Bestia. Jeszcze na lotnisku Putin i Trump również zignorowali pytania, a kiedy Putin został zapytany, czy przestanie zabijać cywilów, zrobił gest sygnalizujący, że nie słyszy lub nie rozumie.
W pierwszym spotkaniu w bazie Elmendorf-Richardson na Alasce przywódcom towarzyszą sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik Steve Witkoff oraz szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow i doradca Putina ds. międzynarodowych Jurij Uszakow. Obecni są też tłumacze.

Prezydenci USA i Rosji są już w Anchorage na Alasce
Prezydent USA Donald Trump przybył na pokładzie Air Force One do bazy wojskowej Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce.
Prezydencki samolot Air Force One wylądował po ponad sześciogodzinnym locie z bazy Andrews pod Waszyngtonem. Trump przybył do bazy na 40 minut przed planowanym początkiem spotkań z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
Rosyjski samolot rządowy z Władimirem Putinem na pokładzie wylądował w piątek w bazie Elmendorf-Richardson w Anchorage na Alasce. To pierwsza wizyta rosyjskiego prezydenta na amerykańskiej ziemi od 10 lat.

Samolot wylądował w Anchorage po kilkugodzinnym locie z Magadanu, gdzie Putin zatrzymał się w drodze na Alaskę. Samolot Putina wylądował niemal pół godziny po lądowaniu w bazie amerykańskiego Air Force One. Jak dotąd Trump nie wyszedł z maszyny, czekając na przylot rosyjskiego przwywódcy.
Na płycie lotniska rozłożono czerwony dywan dla obu liderów. Przygotowana jest też sala na konferencję prasową z dwoma mównicami i flagami obu krajów. W tle widnieje napis „Dążąc do pokoju” (Pursuing peace).

Zamiast rozmowy Trumpa z Putinem w cztery oczy, będzie spotkanie trzyosobowych delegacji
Zamiast planowanej na początku szczytu na Alasce rozmowy Donalda Trumpa i Władimira Putina w cztery oczy w pierwszym spotkaniu przywódców udział wezmą również sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff. Nie jest jasne, kto będzie w składzie rosyjskiej delegacji.
Informację tę przekazała rzeczniczka prezydenta USA Karoline Leavitt podróżującym z Trumpem dziennikarzom.
– Wcześniej planowane spotkanie w cztery oczy prezydenta Trumpa z prezydentem Putinem zostało zamienione na spotkanie trzech na trzech. Do Trumpa dołączą sekretarz stanu Marco Rubio i specjalny wysłannik Steve Witkoff – przekazała Leavitt.
W następnej kolejności dojdzie do spotkania przy lunchu w rozszerzonym formacie. Po stronie amerykańskiej udział w nim wezmą także minister finansów Scott Bessent, minister handlu Howard Lutnick, szef Pentagonu Pete Hegseth oraz szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles.
Ławrow i Uszakow będą towarzyszyć Putinowi na spotkaniu z Trumpem
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow i doradca prezydenta Jurij Uszakow będą towarzyszyć przywódcy Rosji Władimirowi Putinowi podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem - poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.





