Przewodniczący Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, Mindaugas Sinkevičius, powiedział, że rozmawiał ze swoim pierwszym zastępcą w partii, merem rejonu wileńskiego Robertem Duchniewiczem, o możliwości pracy w odnowionym rządzie.
– Na razie nie mam takich konkretnych planów, poza pewnymi rozważaniami. Rozmawialiśmy z moim pierwszym zastępcą o tym, czy chciałby dołączyć do zespołu i gdzie mógłby pracować – powiedział we wtorek na antenie Žinių radijas lider socjaldemokratów.
– Ale były to, wiecie, bardzo ogólne rozmowy – dodał.
Portal Lrytas poinformował w poniedziałek, że Sinkevičius rozmawiał z Duchniewiczem o ewentualnym objęciu przez niego stanowiska ministra spraw wewnętrznych. Obecnie funkcję tę pełni delegowany przez socjaldemokratów Władysław Kondratowicz.
Jak informowała wcześniej agencja BNS, w miniony weekend socjaldemokraci zdecydowali o usunięciu ze współrządzącej koalicji partii Świt Niemna oraz rozpoczęciu rozmów z demokratami o utworzeniu nowej większości, przy zachowaniu w koalicji także „chłopów”.
Powstanie nowej koalicji najprawdopodobniej oznaczałoby również rekonstrukcję rządu. Wypowiedzi Sinkevičiusa podsycają spekulacje, że przygotowuje się on do objęcia funkcji premiera w miejsce Ingi Ruginienė, choć sam polityk na razie nie potwierdza tego wprost.
Nowa większość złożona z socjaldemokratów, Demokratycznego Związku „W imię Litwy” oraz frakcji parlamentarnej Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych i Związku Rodzin Chrześcijańskich dysponowałaby 75 głosami w Sejmie.

