Państwowa Inspekcja Podatkowa (VMI), która przeprowadziła kontrolę w firmie „Garnis” częściowo należącej do premiera Gintautasa Paluckasa, nie stwierdziła żadnych naruszeń, poinformowała agencja BNS.
- Po przeprowadzeniu operatywnej kontroli w firmie „Garnis“ Urząd Skarbowy nie stwierdził naruszeń podatkowych – poinformowała w środę BNS kierowniczka Wydziału Komunikacji Strategicznej VMI, Rūta Asadauskaitė.
Operatywna kontrola „Garnis“, którego 49 proc. akcji należy do Paluckasa, została rozpoczęta przez VMI w połowie czerwca na wniosek przewodniczącego opozycyjnej partii Związek Ojczyzny – Litewscy Chrześcijańscy Demokraci (TS-LKD), Laurynasa Kasčiūnasa.
- Podczas operatywnej kontroli oceniano, czy klient prowadził swoją księgowość zgodnie ze wszystkimi wymogami – powiedziała Asadauskaitė.
Według niej, VMI sprawdzała jedynie procedury finansowej księgowości „Garnis” – kontrola nie objęła innej częściowo należącej do Paluckasa spółki „Emus”.
Po dziennikarskim śledztwie dotyczącym udzielonej „Garnis” preferencyjnej pożyczki w wysokości 200 tys. euro z Narodowego Banku Rozwoju ILTE, w przestrzeni publicznej pojawiły się sugestie, że pożyczone pieniądze mogły trafiać do „Emus”.
Centrum dziennikarstwa śledczego „Siena” oraz „Laisvės TV” poinformowały już w maju, że „Garnis”, planujący produkcję systemów baterii, otrzymał preferencyjną pożyczkę w czasie, gdy Paluckas pełnił funkcję premiera.
Po tym w przestrzeni publicznej pojawiły się pytania dotyczące tego, czy „Garnis” nie został utworzony fikcyjnie w celu uzyskania pożyczki, a także czy spółka wykorzystuje pożyczone środki zgodnie z przeznaczeniem.
Prokuratura Europejska oraz Litewska Służba ds. Zwalczania Przestępczości Finansowej (FNTT) prowadzą postępowanie przygotowawcze w sprawie możliwego oszustwa kredytowego w tej sprawie.
Tymczasem Najwyższa Komisja ds. Etyki Służbowej nadal bada, czy Paluckas nie pomylił interesów publicznych z prywatnymi, podejmując decyzje związane z Narodowym Bankiem Rozwoju, mimo udzielenia preferencyjnej pożyczki firmie „Garnis”.
W minioną niedzielę „Siena” i „Laisvės TV” opublikowały kontynuację śledztwa, w którym poruszono kwestie dotyczące działalności biznesowej Paluckasa sprzed ponad dekady, otrzymanych pożyczek oraz powiązań z biznesmenem Darijusem Vilčinskasem.

