W obliczu debaty na temat korzystania z telefonów komórkowych w szkołach minister oświaty, nauki i sportu Raminta Popovienė stwierdziła, że resort wkrótce powoła grupę roboczą, która zajmie się tą kwestią. Jak powiedziała, grupa robocza będzie musiała przygotować dokument z zaleceniami, który mógłby wejść w życie już w przyszłym roku szkolnym.
- Nie możemy nic osiągnąć za pomocą zakazów, a zmiany w prawie rodzą wiele pytań. Uzgodniliśmy, że ministerstwo utworzy grupę roboczą, w skład której wejdą wszyscy zaangażowani specjaliści i Ministerstwo Zdrowia. Zdecydowano, że ograniczenia i zalecenia na szczeblu krajowym są potrzebne – powiedziała Popovienė.
- Powinniśmy to natychmiast opracować, to duże i odpowiedzialne zadanie. Chciałabym, żeby zostało wykonane do września – podkreśliła.
Resort zorganizował w czwartek dyskusję, w trakcie której poruszono kwestię korzystania z telefonów komórkowych w szkołach na terenie całego kraju. W dyskusji wzięli udział przedstawiciele społeczności uczniowskiej, nauczycielskiej i rodzicielskiej.

Sam resort oświaty zaproponował wcześniej opracowanie rekomendacji, służących do przygotowania wewnętrznych procedur dotyczących korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń cyfrowych podczas lekcji i przerw.
W parlamencie trwają również prace nad projektami dotyczącymi zakazu korzystania z telefonów komórkowych w szkołach. Wypowiadali się już na ten temat przedstawiciele socjaldemokratów i konserwatystów.
Jeśli parlamentarzyści zatwierdzą proponowane zmiany, korzystanie z telefonów i tabletów w szkole w celach innych niż edukacyjne będzie zabronione, z wyjątkiem sytuacji wyjątkowych. Procedurę tę zatwierdzaliby dyrektorzy placówek oświatowych, po ocenie wniosków rady szkoły.



