Naujienų srautas

Wiadomości2025.01.10 08:27

Rzeczywistość pielęgniarek: w Irlandii otrzymują 4 tys., a na Litwie kpiny i grosze?

Litwa, podobnie jak wiele krajów na całym świecie, boryka się z niedoborem pielęgniarek, a problem ten narasta z każdym rokiem. Nikt nie jest w stanie dokładnie określić, jak bardzo, ponieważ liczby zależą od różnych analiz i metodologii obliczeń. Jedno jest pewne: brakuje tysięcy pielęgniarek, które nie są zadowolone ze swoich zarobków, warunków pracy czy stosunku społeczeństwa do nich. Czy sytuacja zmieniłaby się, gdyby średnia pensja pielęgniarki na Litwie wynosiła 4 tys. euro miesięcznie?

Litewski Ruch Lekarzy zorganizował w Sejmie konferencję poświęconą głównym problemom sektora ochrony zdrowia. Chociaż kwestii niedoboru pielęgniarek była poświęcona cała druga część konferencji, Julius Juodakis, przedstawiciel Państwowej Agencji Danych, skupił się na temacie pielęgniarek już w pierwszej części konferencji.

Dane dotyczące pielęgniarek pracujących w kraju pokazują, że 17 tys. pielęgniarek posiada aktywne licencje i pracuje w litewskich instytucjach opieki zdrowotnej sektora publicznego. Większość z nich urodziła się w latach 1959-1975. Liczba pielęgniarek urodzonych po latach 1974-1975 drastycznie spada.

- Mamy około 30-letnią lukę w podaży pielęgniarek - powiedział Juodakis.

Slajd pokazuje również, że każdego roku z rynku pracy sektora publicznego odchodzi około 600 pielęgniarek, ale zastępuje je trzykrotnie mniej wyszkolonych specjalistów - około 200. Jeśli trendy się utrzymają, liczba pielęgniarek przechodzących na emeryturę każdego roku osiągnie 400 w ciągu najbliższych kilku dekad.

Irlandia zabłysnęła w ciągu dekady

Profesor Natalja Istomina z Uniwersytetu Wileńskiego przedstawiła sytuację pielęgniarek na Litwie i w Unii Europejskiej (UE). Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), pielęgniarki stanowią połowę całego personelu medycznego na świecie, a z niedoborem pielęgniarek boryka się większość krajów.

Zeszłoroczne dane Eurostatu pokazują, że obecnie w krajach UE jest około 4 milionów licencjonowanych pielęgniarek. W 2020 r. dane Eurostatu wykazały, że Niemcy miały największą liczbę zarejestrowanych pielęgniarek, ponad 1 milion, a następnie Francja (764 tys.) i Włochy (373 tys.).

W tym samym roku na Litwie na 100 tys. mieszkańców przypadało 780 licencjonowanych pielęgniarek.

- Na Litwie liczba ta jest średnia, jeśli porównamy ją z najniższymi liczbami w Bułgarii (421), na Łotwie (418) i w Grecji (338) - powiedziała prof. Istomina.

Liczba pielęgniarek na Litwie utrzymywała się jednak na podobnym poziomie przez pięć lat (2015-2020). Największy wzrost liczby pielęgniarek w tym okresie odnotowano w Irlandii, Niemczech, Francji, Austrii, Słowenii i Szwajcarii.

- Dostępnych jest wiele informacji na temat Irlandii, która odnotowała znaczny wzrost liczby pielęgniarek i wykazała większą wydajność systemu opieki zdrowotnej. Dobrymi przykładami są Norwegia i Szwajcaria, gdzie liczba pielęgniarek stale rośnie. Na Łotwie i w Bułgarii liczba pielęgniarek stale spada, a kraje te są już klasyfikowane jako niebezpiecznie pogarszające się systemy opieki zdrowotnej - profesor UW przedstawiła dane.

Zwróciła uwagę, że Litwa poczyniła znaczne postępy w szkoleniu pielęgniarek w latach 2010-2020, a liczba przeszkolonych pielęgniarek podwoiła się, ale zdaniem profesor, tego nie wystarczy do osiągnięcia pożądanego rezultatu.

Dla celów porównawczych profesor przedstawiła również dane dotyczące średnich wynagrodzeń pielęgniarek na świecie w 2023 roku. Norweskie pielęgniarki zarabiały w tym roku najwięcej – 7,5 tys. euro miesięcznie. Na drugim miejscu znalazła się Dania z 7,3 tys. euro, a na trzecim USA z 6,5 tys. euro.

Irlandia, która jest podawana jako dobry przykład, miała średnią pensję pielęgniarki w wysokości 4 tys. euro miesięcznie, co plasuje ją na samym dole pierwszej dziesiątki.

- Irlandia dokonała jednego z największych postępów w ciągu dekady, zwiększając liczbę pielęgniarek i zapewniając im bardzo wysokie podwyżki płac. Bardzo chciałabym zobaczyć Litwę na 11. miejscu i zobaczyć 4 tys. euro również na tym honorowym miejscu - zakończyła swoją prezentację profesor.

Ile pielęgniarek tak naprawdę brakuje?

Marius Čiurlionis, przedstawiciel Narodowego Instytutu Raka (NVI), wskazał, że trudno jest dokonać jednoznacznej oceny niedoboru pielęgniarek na Litwie, ponieważ niektóre dane i aspekty reformy zdrowia po prostu nie znajdują odzwierciedlenia w tych ocenach.

- Analizy te nie są porównywalne z nowymi reformami - wprowadzono reformę medycyny rodzinnej, która wymaga, aby znacznie więcej pielęgniarek pracowało w zespołach. To praktycznie podwaja liczbę pielęgniarek, ale znowu ta liczba nie jest uwzględniona i mamy jeszcze większą lukę - zauważył Čiurlionis.

Trudno powiedzieć dokładnie, ile pielęgniarek brakuje w kraju, ale patrząc na dzisiejsze dane, rozmówca powiedział, że może to być 2-3 tysiące specjalistów.

- Czy w 2030 roku będzie potrzeba 10 tys. pielęgniarek? Prawdopodobnie odpowiedź brzmi nie. Gdybyśmy chcieli osiągnąć standardy UE, prawdopodobnie brakowałoby nam ich znacznie więcej - powiedział Čiurlionis.

Płace to tylko wierzchołek góry lodowej

Przedstawiciel NVI powiedział, że same pielęgniarki wskazały wynagrodzenie jako największy problem, który też różni się znacznie w zależności od regionu.

- Dziś otrzymałem wiadomość, że wynagrodzenie oferowane pielęgniarkom na południu Litwy po podwyżce stawek wynosi 1 020 euro na rękę. Zupełnie inną sytuację mamy w stolicy, gdzie pielęgniarka pracująca na pełny etat może otrzymać 2100 euro na rękę - podkreślił Čiurlionis.

Zwrócił jednak uwagę, że jeśli pielęgniarka zostanie zapytana, czy byłaby skłonna pracować w lepszym środowisku za nieco niższą pensję, zazwyczaj się zgadza, co według przedstawiciela NVI pokazuje, że pensja nie jest głównym powodem niedoboru pielęgniarek, ale że istnieje więcej problemów i że są one złożone.

Przykładowo, innym problemem zidentyfikowanym przez same pielęgniarki, według prelegenta, są warunki pracy, w szczególności niska kultura komunikacji między samymi pielęgniarkami oraz obciążenie pracą. Na przykład, obecnie widać, że młodsze pokolenie pielęgniarek nie jest skłonne do pracy przez dobę, podczas gdy starsze pokolenie, wręcz przeciwnie, preferuje tego rodzaju harmonogram pracy. Pielęgniarki podnoszą również kwestię zapewnienia niezbędnych materiałów do pracy.

Wreszcie, zatrudnienie na Litwie pielęgniarek z innych krajów pozostaje problemem. Na przykład, nawet student, który studiował część swojej specjalizacji pielęgniarskiej na Litwie w ramach programu wymiany i jest obywatelem UE, otrzymuje licencję na pracę na Litwie na okres od 6 miesięcy do 1 roku.

- Każdego dnia mamy dziesiątki takich przegranych bitew, a jeśli nadal będziemy je przegrywać, nie wygramy tej walki - powiedział Čiurlionis.

W ogłoszeniu o pracę pielęgniarka jest dodatkowym narzędziem pracy

Vaiva Jankienė, która pracuje pielęgniarką w Norwegii i jest na misji w Ukrainie, porównała warunki pracy w naszym kraju i Norwegii. Ma 21 lat doświadczenia na Litwie, podczas gdy w Norwegii pracowała z przerwami przez około 13 lat. Według niej, kompetencje i kwalifikacje zdobyte przez litewskie pielęgniarki w Norwegii są pozytywnie oceniane i nie muszą one przechodzić dodatkowych szkoleń ani uczestniczyć w kursach wyrównawczych.

- Nie będę pokazywać, jak dobre są nasze warunki pracy w Norwegii, jak dobre są nasze zasoby pracy, ponieważ nie byłoby to ani uczciwe, ani sprawiedliwe. Po prostu finansowanie jest zupełnie inne, w Norwegii jest znacznie lepsze niż na Litwie, więc te rzeczy nie są jeszcze porównywalne - powiedziała Jankienė.

To, co można porównać, to dominujące postawy wobec pielęgniarek w poszczególnych krajach. Na przykład w Norwegii, jak zaznacza Jankienė, pielęgniarki są wysoko cenione przez społeczeństwo, poświęca się im dużo uwagi i nie brakuje uwagi, jeśli chodzi o problemy niedoboru pielęgniarek i wynagrodzeń. Na Litwie natomiast pielęgniarki są uważane jedynie za asystentów lekarzy, wykonujących polecenia i nie robiących nic samodzielnie.

Bardzo ilustrującym przykładem jest sposób, w jaki lekarze i pielęgniarki są prezentowani na stronach internetowych szpitali. Na wielu stronach internetowych można znaleźć nazwiska lekarzy pracujących w szpitalu, na jakich oddziałach pracują i jakie są ich stopnie naukowe. Pielęgniarki nie są w ogóle przedstawiane, w najlepszym przypadku tylko dane kontaktowe administratora pielęgniarstwa.

- W Norwegii istnieje roczna pensja oparta na stażu pracy, wykształceniu, specjalizacji, a menedżerowie nie mogą manipulować wynagrodzeniami ani premiami. Jak to wygląda na Litwie? Wynagrodzenie pielęgniarki zależy bezpośrednio od dyrektora placówki. Nierzadko zdarza się, że obiecana podwyżka pozostaje tylko w komunikacie prasowym – zauważa kobieta.

- A jak wyglądają ogłoszenia o pracę dla pielęgniarek? Wymagane jest posłuszeństwo i wytrzymałość fizyczna. Co więcej, w ogłoszeniu o pracę dla lekarza określa się narzędzia i warunki pracy, a zarazem znajdujemy dopisek, że pielęgniarka będzie dodatkiem do wspomnianych narzędzi pracy. Dodaje się też, że pielęgniarkę będzie można sobie wychować. W Norwegii takie ogłoszenia doprowadziłyby do poważnych kłopotów - powiedziała Jankienė.

Połowa studentów pielęgniarstwa po prostu podnosi swoje kwalifikacje

Chociaż w kraju już teraz brakuje pielęgniarek, liczba studentów pielęgniarstwa nie maleje. Dr Danguolė Šakalytė, dziekan Wydziału Medycznego w Kolegium w Ucianie, powiedziała, że liczba studentów pielęgniarstwa na jej uczelni wzrosła w tym roku prawie dwukrotnie. Jednak według dziekan, niektórzy z nich nie mają jasnego zrozumienia o wyzwaniach związanych z tym zawodem.

- Kiedy rozpoczynają praktyki, zaczynają się problemy z motywacją i czasami niektórzy studenci rezygnują - powiedziała dr Šakalytė.

Jednak pogląd, że na studia pielęgniarskie przychodzą absolwenci, którzy właśnie ukończyli szkołę, nie jest do końca poprawny. Według dziekan, 87 z tegorocznych 131 świeżo upieczonych pielęgniarek podjęło studia, aby zmienić swoje kwalifikacje. Są to asystenci pielęgniarstwa (30) i ratownicy medyczni (57).

Niektórzy absolwenci nie trafiają na nasz rynek pracy z powodu emigracji: po ukończeniu studiów pielęgniarskich na Litwie niektórzy z nich decydują się na pracę w innych krajach, gdzie pensje pielęgniarek są znacznie wyższe.

Są studenci - wkrótce zabraknie nauczycieli pielęgniarstwa

Niedobór pielęgniarek stwarza jednak kolejny problem: instytucje edukacyjne kształcące pielęgniarki zaczynają borykać się z niedoborem wykładowców.

- Pielęgniarki muszą być szkolone przez pielęgniarki. Jeśli występuje niedobór w opiece zdrowotnej, to w naturalny sposób dotyczy on również wykładowców. Dla nas jest to również poważny problem. Nauczanie nie jest tak prestiżową pracą, ponieważ wymagania są bardzo wysokie. Czasami pielęgniarki mówią: wykonałam swoją pracę, poszłam do domu i już mnie to nie obchodzi. Jeśli chodzi o nauczanie, to praktycznie nigdy nie masz wolnego, zawsze jesteś w pracy, zadajesz uczniom pytania, podnoszone są kwestie studentów, ich oczekiwania i wymagania – wskazała dr Šakalytė.

Zwróciła również uwagę na szybki rozwój narzędzi edukacyjnych i obiektów do nauki - wszystkie one muszą być stale aktualizowane, aby zapewnić, że pielęgniarki kończące studia były dobrze przygotowane do pracy praktycznej.

Zamykanie oddziałów szpitalnych w kraju czasami prowadzi do niedoboru miejsc praktyk, a praktyka stanowi dużą część studiów pielęgniarskich.

- W niektórych przypadkach organizacja praktyk jest już skomplikowana ze względu na ograniczoną liczbę miejsc praktyk zawodowych. Istnieją wąskie specjalizacje, takie jak pielęgniarstwo pediatryczne, intensywna terapia, a liczba studentów jest duża i rozumiem, że krajowym instytucjom medycznym trudno byłoby pomieścić ich wszystkich - powiedziała dr Šakalytė.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane