Usuwanie wraku z miejsca katastrofy samolotu zostało zakończone, a policja nie będzie chronić już terenu, na którym doszło do wypadku.
– Cały (wrak – BNS) został usunięty – powiedział BNS rzecznik departamentu policji Ramūnas Matonis.
Usuwanie mniejszych części rozbitego samolotu z miejsca katastrofy rozpoczęło się w ubiegłą środę, a w piątek i sobotę usunięto większy wrak, w tym kokpit Boeinga 737.

Według Matonisa, policja kończy już pracę na miejscu katastrofy i nie będzie już chronić tego obszaru.
– Dziś jest nadal chroniony, więc dziś lub jutro plan jest taki, że nie będzie już chroniony. (...) Nasza praca zostanie zakończona – powiedział Matonis.
Samolot transportowy rozbił się w poniedziałek nieopodal lotniska w Wilnie. Na jego pokładzie znajdowała się czteroosobowa załoga, zginęła jedna osoba – obywatel Hiszpanii. Inny Hiszpan, Niemiec i Litwin zostali ranni. Jedna z ofiar jest w ciężkim stanie.
Samolot uderzył również w dom, w którym znajdowało się 13 osób, wszyscy mieszkańcy zostali uratowani.

Nie jest jeszcze jasne, co było przyczyną katastrofy samolotu transportowego.
Samolot Boeing 737, który się rozbił, należał do hiszpańskich linii lotniczych Swift Air i był używany przez DHL do transportu paczek. Samolot leciał z Lipska w Niemczech.




