W piątek z miejsca katastrofy samolotu transportowego w Wilnie zostaną usunięte duże części wraku samolotu.
Jak zauważył obecny na miejscu fotograf agencji BNS, na miejsce przybył dźwig, aby zebrać gruzy. Później zostaną one przetransportowane do specjalnego hangaru.
- Lokalizacja hangaru nie jest podawana. Tak, mamy miejsce do przechowywania części rozbitego samolotu – powiedział w czwartek dziennikarzom generalny komisarz policji Arūnas Paulauskas.
W środę z miejsca katastrofy usunięto mniejsze części rozbitego samolotu, a prace kontynuowano w czwartek.

W poniedziałek w Wilnie obok lotniska spadł samolot. Leciał z czteroosobową załogą, z których jedna osoba – obywatel Hiszpanii - zginęła. Ranni zostali także Hiszpan, Niemiec i Litwin. Stan jednej z ofiar jest poważny.
Samolot uderzył także w dom, w którym przebywało 13 osób, wszyscy mieszkańcy zostali uratowani.
Nie jest jeszcze jasne, co było przyczyną katastrofy samolotu transportowego.
Boeing 737, który się rozbił, należał do hiszpańskich linii lotniczych Swift Air i był używany przez DHL do dostaw przesyłek. Samolot leciał z Lipska w Niemczech.



