W Wilnie znaleziono czarne skrzynki samolotu transportowego DHL, który rozbił się w poniedziałek – poinformowało we wtorek Ministerstwo Sprawiedliwości.
Według niego, dane lotu i rejestratory rozmów w kokpicie (czarne skrzynki) zostały znalezione około godziny 11:30 i zostały wybrane z wraku samolotu.
48-letni obywatel Hiszpanii zginął, inny Hiszpan, a także Niemiec i Litwin zostali ranni, gdy samolot transportowy DHL z czteroosobową załogą rozbił się w poniedziałek rano w pobliżu lotniska w Wilnie. Jeden z nich jest w ciężkim stanie.
Samolot uderzył również w dom, w którym znajdowało się 13 osób, wszyscy mieszkańcy zostali uratowani.
Po tym incydencie Departament ds. Badania Wypadków i Incydentów Komunikacyjnych Ministerstwa Sprawiedliwości wszczął dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa. Jego celem jest zapobieganie wypadkom w przyszłości.

Według ministerstwa, dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa nie ma na celu ustalenia, kto ponosi winę lub odpowiedzialność. Badanie zdarzenia lotniczego jest niezależne od postępowań sądowych lub administracyjnych mających na celu ustalenie, kto ponosi winę lub jest za nie odpowiedzialny, nie jest z nimi związane i nie ma na nie wpływu.
Inspekcja samolotu transportowego DHL, który rozbił się w Wilnie, powinna zostać zakończona w ciągu trzech dni, po czym samolot ma zostać usunięty z miejsca zdarzenia.
Do tej pory przesłuchano co najmniej 19 świadków w sprawie katastrofy.
Nie jest jeszcze jasne, co spowodowało katastrofę samolotu transportowego, nie są też wykluczone wersje sabotażu lub aktów terroru.

Policja przeprowadziła wstępne rozmowy z załogą samolotu, który rozbił się w Wilnie w poniedziałek, ale nie wykazały one, że pożar na pokładzie wybuchł przed uderzeniem w ziemię.
Samolot Boeing 737, który się rozbił, należał do hiszpańskich linii lotniczych Swift Air i był używany przez DHL do transportu przesyłek. Samolot wyleciał z niemieckiego miasta Lipsk.




