Naujienų srautas

Wiadomości2024.10.31 16:03

Liczba ofiar śmiertelnych powodzi w Hiszpanii rośnie. Były opóźnienia systemu ostrzegania

BNS, LRT.lt 2024.10.31 16:03

Śmierć prawie 100 osób w wyniku powodzi w Hiszpanii wywołała pytania o to, w jaki sposób jeden z najbardziej rozwiniętych krajów świata nie zareagował odpowiednio na ekstremalne burze, które mogą się jeszcze nasilić.

Ulewne deszcze na początku tygodnia spowodowały powodzie, w których zginęło co najmniej 95 osób. Jest to najwyższa liczba ofiar w tym zachodnioeuropejskim kraju od 1973 roku.

Krajowa agencja meteorologiczna AEMET we wtorek rano ogłosiła czerwony alarm dla najbardziej dotkniętego wschodniego regionu Walencji, a warunki pogarszały się przez cały dzień.

Jednak dopiero wczesnym wieczorem utworzono regionalne biuro koordynujące działania służb ratunkowych.

Po godz. 20.00 czasu lokalnego (21.00 czasu litewskiego) Służba Ochrony Ludności wysłała ostrzeżenie wzywające mieszkańców śródziemnomorskiego nadmorskiego miasta Walencja do pozostania w domach.

Dla wielu było już za późno. Kierowcy, którzy rozpoczęli swoje podróże, utknęli na drogach, zdani na łaskę szalejących potoków.

Sygnał ostrzegawczy

Według profesor Hannah Cloke, profesor hydrologii na Uniwersytecie w Reading, prognozy pogody ostrzegają z wyprzedzeniem, więc takich tragedii można „całkowicie uniknąć”, jeśli ludzie mogą być ochronieni przed wodami powodziowymi.

Powiedziała, że katastrofalny wynik pokazuje, że system ostrzegania Walencji nie zadziałał.

- Ludzie po prostu nie wiedzą, co robić, gdy napotkają powódź lub usłyszą ostrzeżenia - powiedziała.

- Ludzie nie powinni umierać z powodu tak przewidywalnych zjawisk pogodowych w krajach, które mają zasoby, by radzić sobie lepiej - dodała Liz Stephens, profesor ryzyka klimatycznego i odporności na Uniwersytecie w Reading. - Mamy przed sobą długą drogę, by przygotować się na te i gorsze wydarzenia w przyszłości.

Eksperci twierdzą, że burza została wywołana przez zimne powietrze przemieszczające się nad ciepłymi wodami Morza Śródziemnego, powodując tworzenie się chmur i przynosząc intensywne opady deszczu. Jest to powszechne zjawisko o tej porze roku.

Twierdzą oni jednak również, że ocieplenie Morza Śródziemnego, które zwiększa parowanie, w znacznym stopniu przyczynia się do wzrostu intensywnych opadów deszczu.

Według Hayley Fowler (Heili Fauler), profesor wpływu zmian klimatu na Uniwersytecie w Newcastle w Wielkiej Brytanii, wydarzenia te są „kolejnym znakiem ostrzegawczym, że nasz klimat szybko się zmienia”.

- Nasza infrastruktura nie jest przygotowana na takie powodzie - dodała, mówiąc, że „rekordowo wysokie“ temperatury morza napędzają burze, które powodują ekstremalne opady deszczu w konkretnym miejscu.

Żaden kraj nie jest zabezpieczony

Naukowcy ostrzegają, że spowodowane przez człowieka zmiany klimatu sprawiają, że ekstremalne zjawiska pogodowe stają się bardziej intensywne, długotrwałe i częstsze.

Analitycy twierdzą jednak, że w niektórych przypadkach nawet najlepiej przygotowane systemy ostrzegania mogą zostać zaskoczone.

Według Lindy Speight, wykładowcy w Szkole geografii i środowiska na Uniwersytecie Oksfordzkim, ostrzeżenia przed silnymi burzami są „niezwykle trudne do wydania”, ponieważ dokładna lokalizacja najsilniejszych opadów deszczu zwykle nie jest znana z wyprzedzeniem.

- Musimy pilnie dostosować nasze miasta, aby były bardziej odporne na powodzie - dodała, sugerując, że woda powinna przepływać przez środowiska miejskie bez powodowania szkód.

- Bardzo poważnie przygotowujemy się na inne zagrożenia, takie jak trzęsienia ziemi i tsunami - powiedziała Jess Neumann, profesor nadzwyczajny hydrologii na Uniwersytecie w Reading.

- Nadszedł czas, aby zrobić to samo z gotowością na zagrożenie powodziowe - dodała.

Minister rządu Angel Victor Torres (Anchelas Victor Torres) odmówił bezpośredniej odpowiedzi na pytanie o możliwe opóźnienia w wysyłaniu ostrzeżeń do ludności.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane