W drugiej turze wyborów do Sejmu mandat parlamentarny zdobył jeden kandydat z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), natomiast pozostali dwaj przedstawiciele partii do Sejmu nie trafili. W okręgu wyborczym Vilniaus Pietinė mandat poselski zdobył obecny parlamentarzysta Czesław Olszewski, który uzyskał prawie 52,78 proc. głosów wyborców.
Tu pokonał kandydatkę, obecną minister spraw wewnętrznych z partii konserwatywnej Agnė Bilotaitė, która uzyskała 43,99 proc. głosów wyborców z tego okręgu.
- Jest to wola Pana Boga, tu nie ma sekretu. Na osiągnięty wynik pracowało wiele osób, które włożyły ogromny wysiłek w kampanię i mobilizację wyborców. Podstawowym organizatorem tej pracy był oczywiście nasz prezes – Waldemar Tomaszewski. Oddzielne pochwały należą się mojemu sztabowi – nie ominęliśmy ani jednego domu – w rozmowie z LRT.lt wskazuje Czesław Olszewski.
Dodał, że spodziewał się takiego wyniku, podkreślając, że wcześniejsze sygnały od wyborców dawały podstawy do optymizmu.
- Obserwując takie zaangażowanie, powiem szczerze, praktycznie byłem pewny, że wygram. Mam nadzieję, że wyniki zostaną potwierdzone. Odbieram to jako kolejny cud na Wileńszczyźnie w stosunku do mnie – nie kryje zadowolenia Olszewski.

Przyznaje, że jest mu żal, iż nie wszyscy partyjni koledzy dziś odnieśli taki sukces jak on.
- Szkoda Pana Waldemara Urbana i Pani Edyty Tamošiūnaitė. Oni jak najbardziej zasługują na mandaty poselskie. Jestem przekonany, że w znacznie bardziej godny sposób przedstawiliby interesy Polaków na Wileńszczyźnie. Niestety rezultaty są takie, jakie są – mówi Olszewski, który na wynik czekał w sztabie AWPL-ZChR, w Domu Kultury Polskiej. Zapytany, jakie tu panują emocje, Olszewski powiedział, że „emocje są zróżnicowane”.

- Jednoznacznie trudno określić. Ci, którym nie udało się przekroczyć tej bariery, oczywiście są zasmuceni, ale „trzymają się” dość na poziomie, dostojnie. Wszystko dobrze, atmosfera nawet bardzo pozytywna – opowiada Olszewski.
Waldemar Urban, kandydat z ramienia AWPL-ZChR, w okręgu wyborczym Rzesza przegrał z kandydatką partii konserwatywnej Daivą Ulbinaitė, zdobywając 43,36 proc. głosów, podczas gdy Ulbinaitė uzyskała 54,41 proc.
Z kolei mandat poselski w okręgu Nowa Wilejka nie przypadł też reprezentantce AWPL-ZChR Edycie Tamošiūnaitė, która otrzymała 44,20 proc. głosów, przegrywając z konserwatystą Liutaurasem Kazlavickasem, który zdobył 53,53 proc. poparcia wyborców.
W pierwszej turze wyborów do Sejmu wybrano dwóch przedstawicieli AWPL-ZChR: w okręgu Soleczniki-Wilno - Jarosława Narkiewicza, a w okręgu Niemenczyn - Ritę Tamašunienė.
Samej partii nie udało się przekroczyć progu 5 proc. głosów.
W tej kadencji w Sejmie zasiada dwóch posłów AWPL-ZChR.






