Naujienų srautas

Wiadomości2024.07.26 15:31

Ambasador RP o polskiej oświacie na Litwie: tożsamość narodowa nie zagraża Litwie

Barbara Charyton, LRT.lt 2024.07.26 15:31

W ostatnim tygodniu pełnienia misji dyplomatycznej na Litwie ambasador Konstanty Radziwiłł gościł najzdolniejszą młodzież z całej Wileńszczyzny. We czwartek, w Ambasadzie RP na Litwie odbyła się uroczysta ceremonia, podczas której listy gratulacyjne i atrakcyjne nagrody wręczono najlepszym tegorocznym maturzystom ze szkół polskich. Ustępujący ambasador podkreślił też znaczenie polskiego szkolnictwa na Litwie i omówił wyzwania, z jakimi się ono boryka.

Wśród priorytetów ambasadora od początku jego misji było m.in.: wspieranie relacji dwustronnych w wymiarach politycznym i gospodarczym, w zakresie ochrony środowiska, wzmaciania bezpieczeństwa.

We czwartek, podczas oficjalnej ceremonii nagrodzenia najlepszych tegorocznych maturzystów szkół polskich z całej Wileńszczyzny w Ambasadzie RP na Litwie, Konstanty Radziwiłł zaznaczył też szczególne znaczenie polskiej oświaty, która od początku była jednym z jego głównych priorytetów podczas przejmowania kierownictwa w placówce dyplomatycznej w marcu 2023 roku.

O odwołaniu ambasadora kraju na Litwie Konstantego Radziwiłła poinformowało w czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP.

Mówiąc o wyrazach uznania dla zdolnej młodzieży, ambasador podkreślił też znaczenie Macierzy Szkolnej w procesie kształcenia.

- W takim dniu warto przypomnieć, że to nie jest tak, że oni osiągnęli to bez pomocy. Ta pomoc była - zaczyna się w rodzinie, na drugim miejscu jest, oczywiście, szkoła z ogromnie zaangażowanymi nauczycielami, a także dyrektorami tych szkół, ale to wszystko dzieje się też w pewnym takim otoczeniu zewnętrznym. Dlatego dziękowałem Stowarzyszeniu Nauczycieli Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”, bo to są osoby, które zabiegają o to, żeby były pewne ramy organizacyjne dla całego tego przedsięwzięcia, jakim jest nauczanie w języku polskim. W pewnym sensie można powiedzieć, że to determinacja tych ludzi doprowadziła do tego, że ostatecznie podjęto decyzję, że na Litwie, tak jak w Polsce, można zdawać maturę z języka polskiego. To jest wielki sukces – mówił ustępujący ambasador Polski.

Konstanty Radziwiłł zaznaczył, że polska oświata pomaga w zakorzenieniu pozytywnego postrzegania narodów, mieszkających na Litwie, jako lokalnych obywateli.

- Tożsamość narodowa w żadnym wypadku nie przeszkadza w byciu lojalnym obywatelem swojej ojczyzny. Jestem głęboko przekonany, że ci, którzy chcą nadal być Polakami na Litwie, w żadnym wypadku nie zagrażają Litwie – podkreśla dyplomata.

Ambasador zauważa, że „jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia, żeby oświata w języku polskim na Litwie miała się lepiej”.

- Mniejszość zawsze jest mniejsza. Zwłaszcza poza dużymi miastami, w rejonach, są małe szkoły, które prowadzą nauczanie w języku polskim – musi być wokół nich stworzona taka pewnego rodzaju specjalna troska, żeby ich perspektywą nie było ciągłe zagrożenie likwidacją – zauważył Radziwiłł.

Dodał, że szkoła nie jest tylko placówką edukacyjną, ale pełni też ważne funkcje społeczne.

- Jeśli ta szkoła znika, to w znacznej mierze, zagraża to istnieniu wspólnoty, która jest wokół. Z taką sytuacją mamy do czynienia np. w rejonie trockim, w Połukniu i w Starych Trokach, gdzie wielokrotnie spotykałem się nie z dyrektorami czy nauczycielami tych szkół, ale z rodzicami, którzy z wielką troską mówią o zamiarach likwidacji tych szkół przez władze rejonu. To nie jest dobry kierunek – zaznacza ambasador.

Bardzo słusznym oczekiwaniem, w opinii Konstantego Radziwiłła, jest nadzieja społeczności szkolnej na wspieranie przez Litwę specjalistycznego kształcenia nauczycieli do pracy w szkołach mniejszości narodowych.

- To by było wspaniałe, żeby tak jak w innych dziedzinach, również przyszli poloniści, studiujący na Uniwersytecie Wileńskim czy to Uniwersytecie Witolda Wielkiego, mogli otrzymywać stypendia zachęcające do tego, żeby podjąć pracę właśnie w zawodzie nauczyciela języka polskiego, a także nauczycieli innych przedmiotów w języku polskim. To są cegiełki, z których można zbudować dom, w którym będzie trwała, niezagrożona oświata w języku polskim na Litwie – podsumował dyplomata.

Dodał, że wszystkie te postulaty, o których zapewnienie zabiega polska społeczność na Litwie, są w dużej mierze spełnione w przypadku litewskiej mniejszości w Polsce.

Jednym z pomysłów, gdzie mogłyby zostać zawarte gwarancje, dotyczące oczekiwań polskiej społeczności na Litwie, zdaniem ambasadora, mogłaby być Ustawa o mniejszościach narodowych. LRT.lt przypomina, że rządowy projekt takiej ustawy został przyjęty do rozważania i ma powrócić pod obrady Sejmu podczas sesji jesiennej.

Pełnomocnik Polski zaznacza, że wszystkie polskie szkoły na Litwie otrzymują duże wsparcie finansowe i organizacyjne od władz Polski: środki wspomagające infrastrukturę szkół, również wyjazdy na kolonie do Polski, aby miały bardziej żywy kontakt z językiem i kulturą polską. Ambasador wyraził ubolewanie, że w pewnych kwestiach Polska zastępuje działania, należące do litewskiego rządu, na przykład, w sprawie wyposażenia uczniów szkół polskojęzycznych w odpowiednie podręczniki do nauki.

Nagrodzeni maturzyści: sukces zapewniony ciężką pracą

Podczas czwartkowej ceremonii w Ambasadzie nagrodzono prawie 100 maturzystów ze wszystkich szkół polskich w Wilnie, rejonie wileńskim i rejonie solecznickim, którzy uzyskali szczególnie wysokie wyniki egzaminów maturalnych.

Życzenia absolwentom składała też prezes Stowarzyszenia „Macierz Szkolna” Krystyna Dzierżyńska. Zaznaczyła, że organizacja zabiega o możliwość zdawania egzaminu języka i literatury polskiej na takich samych zasadach jak w przypadku języka litewskiego, czyli żeby uczniowie mogli wybrać pomiędzy egzaminem na poziomie szkolnym a maturą na poziomie państwowym. Obecnie uczniowie mogą zdawać tylko egzamin państwowy.

Dyrektor Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, którego uczniowie podczas ceremonii zdobyli najwięcej odznaczeń, zaznaczył, że „pomimo braku podręczników i faktu, że kadra nauczycielska już dawno nie jest szykowana do szkół polskich”, uczniowie odnoszą pokaźne sukcesy. „Szkoła polska jednak może” – podkreślił Adam Błaszkiewicz, którego maturzyści w tym roku zdobyli 31 „setek” z egzaminów państwowych.

Rekordzista tegorocznej matury Edwin Macewicz z Gimnazjum im. Jana Pawła II, który z egzaminów zdobył aż 5 „setek” (z matematyki, fizyki, informatyki, j. polskiego i j. rosyjskiego) mówi, że sukces został ukuty ciężką pracą i wsparty szczególnym oddaniem nauczycieli.

- Motto naszej szkoły pomagało mi skupić się na nauce, wymagałem od siebie cały czas, uczęszczałem na dodatkowe lekcje, zawsze pracowałem więcej i z tego powodu powiodło się – mówi Edwin.

Absolwent zauważa, że po raz pierwszy w tym roku organizowany egzamin z języka polskiego i literatury początkowo przeraził uczniów z powodu nowej, dwuetapowej formy egzaminu. Jednak, jak zaznacza, taka forma się sprawdziła.

- W 11 klasie składaliśmy pierwszą część tego egzaminu i po tym, jak dowiedzieliśmy się o wynikach, to nam ułatwiło sprawę, bo wyniki były bardzo dobre - 39-40 punktów - więc w tym roku już szliśmy na ten egzamin pewni siebie, wierzyliśmy, że wszystko się uda i to się spełniło – mówi uczeń i dodaje, że jeżeli osoba rzetelnie się uczy przez wszystkie lata nauki, to nie powinna mieć większego problemu z tym egzaminem.

Edwin Macewicz swoją przyszłość postanowił związać z naukami ścisłymi i od września będzie studentem programowania na Uniwersytecie Technologicznym im. Giedymina (Vilnius Tech).

Maturzystki z Gimnazjum Inżynieryjnego im. Joachima Lelewela w Wilnie zauważyły, że egzamin państwowy z języka polskiego i literatury oraz dwuetapowy format matury są przyjazne dla ucznia, tymczasem nie lada wyzwanie dla maturzystów szkół polskich stanowi egzamin z języka litewskiego.

- Największy problem polega na tym, że uczeń na tym egzaminie może się wykazać tylko poprzez pisanie rozprawki – ubolewa Agata Olejnikowa.

- My jako Polacy musimy się uczyć również literatury polskiej i literatury litewskiej. Jest to ogrom informacji do przemyślenia, do nauczenia się. To na pewno też sprawia duży problem – zaznacza Oliwia Dewetnikowa.

- Także sama struktura rozprawek z języka litewskiego jest bardzo konkretna i jeżeli uczeń myśli zupełnie inaczej, może znać literaturę z innych języków, ale zostanie oceniony bardzo nisko na egzaminie, bo sprawdzającym się nie spodoba jego tok myślenia. Różne interpretacje nie pasują, pasuje tylko ta, którą ma sprawdzający. To jest, moim zdaniem, niesprawiedliwe – mówi Klara Markowska Kierulis.

Ujednolicony egzamin z języka litewskiego nadal stanowi pewne wyzwanie w szkołach mniejszości narodowych. Z danych wynika, że w tym roku 21 proc. maturzystów szkół mniejszości narodowych nie zdało państwowego egzaminu z języka litewskiego i literatury. W całym kraju ten odsetek stanowi 8,9 proc.

Maturzystki zaznaczyły, że swoim młodszym kolegom, których matura czeka w kolejnych latach, życzą, przede wszystkim, zachowania zdrowego rozsądku i równowagi między życiem a nauką.

- Radzę dużo odpoczywać, nie denerwować się tak, jak my to robiłyśmy, bo ten stres miał wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Trzeba pamiętać, że oceny to nie wszystko i egzaminy to też nie koniec świata, po prostu trzeba starać się jak najlepiej – zaznacza Klara.

- Jest bardzo ważne, aby rodzice rozumieli, że muszą zawsze pomagać swoim dzieciom, zawsze je wspierać, ponieważ wydaje mi się, że wiele dzieci martwi się z powodu egzaminów nie dlatego że będą złe wyniki, tylko z tego, że rodzice jakoś rozczarują się w nich – zauważa Oliwia.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme