Naujienų srautas

Wiadomości2024.01.22 09:59

Reporterzy bez Granic stanowczo o zmianach w TVP. Apelują do rządu Tuska

Zmiany w mediach publicznych w Polsce były konieczne, uważają Reporterzy bez Granic. Wzywają jednak rząd Donalda Tuska o przejrzystość przy wprowadzaniu takich reform.

Opozycja, protestując przeciwko reformom w TVP, Polskim Radiu i Polskiej Agencji Prasowej, nazywa ten krok zamachem na wolność mediów.

Tymczasem Reporterzy bez Granic (RSF) generalnie popierają zmiany wprowadzone przez rząd Donalda Tuska.

– Rozumiemy, że polski rząd musiał działać szybko i jak na razie nie istnieją żadne najlepsze praktyki w tej materii (na których rząd mógłby się wzorować – red.) – stwierdził w komentarzu dla EURACTIV.com i EURACTIV.pl Pavol Szalai, dyrektor Biura ds. Unii Europejskiej i Bałkanów w RSF.

Jak dodał, z punktu widzenia Reporterów bez Granic TVP „nie była dotychczas medium, ale narzędziem propagandy” rządu PiS, którego w obecnej sytuacji nie można wybielać.

Szalai podkreślił jednak, że wprowadzając reformy, rząd musi pamiętać o zachowaniu „przejrzystości” krajobrazu medialnego w Polsce.

– W obecnej sytuacji tym ważniejsze jest, aby działać przejrzyście i w sposób tak przewidywalny, jak to tylko możliwe – tak, by odbudować zaufanie do mediów – ocenił.

Według niego potrzebny jest dokładny plan reformy medialnej, który rząd musi opracować z udziałem ekspertów, ale także społeczeństwa obywatelskiego i przedstawicieli poszczególnych partii politycznej.

Rząd Donalda Tuska ma „historyczną okazję, aby dokonać postępu w dziedzinie wolności mediów w Polsce”, ocenił Szalai.

Przywrócić kompetencje KRRiT

Według RSF aby media publiczne w Polsce były faktycznie niezależne, trzeba przywrócić kompetencje Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji.

Do 2016 r. to KRRiT odpowiadała za nominację kierownictwa mediów publicznych. Rząd PiS oddał jednak te kompetencje w ręce nowo utworzonej Rady Mediów Narodowych, co ówczesny Trybunał Konstytucyjny (jeszcze przed zmianami wprowadzonymi w TK przez PiS) uznał za niekonstytucyjne.

Reporterzy bez Granic opowiadają się za rozwiązaniem Rady Mediów Narodowych i oddaniem jej obecnych kompetencji KRRiT, ale z wprowadzeniem przy okazji kilku drobnych reform, bo sytuacja sprzed rządu PiS też nie była idealna.

Zdaniem RSF KRRiT musi być bardziej niezależna, a zarządzanie mediami publicznymi musi się całkowicie zmienić. Chodzi o większą przejrzystość oraz zaangażowanie społeczeństwa obywatelskiego i ekspertów zarówno w proces decyzyjny KRRiT, jak i wybór kierownictwa mediów publicznych.

KE o reformach Tuska

– Media publiczne odgrywają w Unii Europejskiej specjalną rolę i biorą odpowiedzialność za wkład w debatę publiczną, zapewniając pluralizm informacji i opinii – podkreślił rzecznik Komisji Europejskiej w komentarzu dla EURACTIV.pl.

Dzięki nowemu aktowi o wolności mediów (EMFA) odpowiedzialność ta będzie zapisana w unijnym prawie, a na razie to od państw członkowskich UE zależy decyzja w kwestii organizacji systemu mediów publicznych, wyjaśnił.

Komisja Europejska uważnie śledzi rozwój wydarzeń w Polsce związany z mediami publicznymi, zapewnił rzecznik.

– Przez ostatnie lata Komisja wyrażała obawy dotyczące stanu polskich mediów publicznych w swoich raportach na temat praworządności i wzywała do reform – przypomniał.

Jak dodał, Komisja zalecała Polsce „wzmocnienie reguł i mechanizmów w celu zwiększenia niezależności zarządzania i niezależności wydawniczej polskich mediów publicznych, przy uwzględnieniu europejskich standardów w zakresie mediów publicznych”.

W piątek (19 stycznia) Polskę odwiedził komisarz UE ds. sprawiedliwości Didier Reynders. Nie odniósł się od bezpośrednio do zmian w polskich mediach, ale ogólnie pochwalił działania rządu Donalda Tuska.

– Widzimy, że nowy rząd jest w pełni zdeterminowany do tego, by odbudować praworządność w Polsce – przyznał, dodając, że Komisja Europejska bardzo cieszy się z takiej postawy.

– Komisja gotowa jest wspierać polski rząd w wypełnianiu (jej – red.) zaleceń dotyczących wzmocnienia w kraju praworządności – źródło w strukturach Unii Europejskiej powiedziało w rozmowie z EURACTIV.

W ubiegłym tygodniu Trybunał Konstytucyjny uznał zmiany w mediach publicznych przeprowadzone przez ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza za nielegalne. Orzekł, że Kodeks spółek handlowych nie może służyć do wymiany zarządów w mediach publicznych ani likwidacji spółek tych mediów.

Jak jednak powiedziało EURACTIV źródło z unijnych instytucji, stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie polskiego Trybunału Konstytucyjnego i jego niezawisłości jest powszechnie znane.

„Polityczna gangsterka”
Europoseł PiS prof. Ryszard Legutko przyznał, że „nie jest zaskoczony” reakcją Komisji Europejskiej na przejęcie w Polsce mediów publicznych przez nowy rząd.

– KE jest instytucją skrajnie upartyjnioną, dlatego zarówno Komisja, jak i Parlament są zachwyceni tym, co robią Donald Tusk i polski rząd – mimo że jest to pod każdym względem skandaliczne i niedopuszczalne, nie tylko z punktu widzenia prawa, ale i zwykłej przyzwoitości – ocenił w rozmowie z EURACTIV.pl.

– To polityczna gangsterska, która jednak bardzo się Komisji podoba i to pokazuje stopień demoralizacji instytucji Unii Europejskiej – dodał.

Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane