Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w poniedziałek, że Moskwa zintensyfikuje ataki na cele wojskowe na Ukrainie.
Powiedział to po sobotnim bezprecedensowym ataku w rosyjskim mieście Biełgorod, w którym zginęły 24 osoby, a ponad 100 zostało rannych. Atak został zorganizowany dzień po zmasowanym rosyjskim ataku na ukraińskie miasta, w którym zginęło co najmniej 49 osób.
– Zamierzamy zintensyfikować ciosy; żadna zbrodnia przeciwko cywilom nie pozostanie bezkarna – powiedział Putin podczas wizyty w jednym z moskiewskich szpitali wojskowych.
Według niego siły rosyjskie będą atakować „obiekty wojskowe” na Ukrainie.
– Robimy to dzisiaj i będziemy to robić jutro – powiedział Putin, gdy jego wojna na Ukrainie trwa od prawie dwóch lat.
W. Putin nazwał atak na Biełgorod atakiem terrorystycznym i powtórzył, że Zachód wykorzystuje Ukrainę do rozwiązywania swoich problemów z Rosją.
Rosyjski prezydent powiedział, że Rosja ma strategiczną inicjatywę w przedłużającej się wojnie.

