Hiszpańska policja poinformowała, że 14 pracowników jednego z głównych lotnisk turystycznych zostało zatrzymanych w związku z zarzutami o kradzież przedmiotów z rejestrowanych bagaży pasażerów.
U grupy pracowników największego lotniska na Teneryfie na hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich policja skonfiskowała, jak się podejrzewa, skradzione towary o wartości prawie 2 mln euro.
Port lotniczy Teneryfa Południowa obsługuje około 11 mln pasażerów rocznie, z których większość to turyści z Europy, podróżujący na malownicze wyspy u wybrzeży północno-zachodniej Afryki.

Policja poinformowała, że dochodzenie zostało wszczęte po tym, jak pasażerowie coraz częściej skarżyli się na brakujące w ich bagażach przedmioty.
Według policji, do kradzieży doszło podczas ładowania walizek do przedziału bagażowego samolotu. Podejrzani złodzieje otwierali walizki w luku bagażowym, wyjmowali cenne przedmioty i ponownie je zamykali.
Funkcjonariusze przejęli 29 luksusowych zegarków, 120 sztuk biżuterii, 22 wysokiej klasy telefony komórkowe i różne urządzenia elektroniczne. Policja uważa, że podejrzani sprzedali wiele innych przedmiotów online lub w lokalnych sklepach.




