Rosja oświadczyła, że kraje zachodnie próbują uniemożliwić jej przedstawicielom udział w dorocznej konferencji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który znajduje się na liście osób objętych sankcjami Unii Europejskiej, musiał wystąpić o pozwolenie na przelot nad europejską przestrzenią powietrzną, aby wziąć udział w dwudniowym spotkaniu, które rozpoczyna się w czwartek w stolicy Macedonii Północnej, Skopje.
Ukraina i kraje bałtyckie oświadczyły, że nie wezmą udziału w spotkaniu ze względu na przyjazd przedstawiciela Rosji, argumentując, że krajowi nie należy przyznawać takiego prawa ze względu na jej inwazję na Ukrainę.
- Widzimy, że część Zachodu robi wszystko, aby nasz kraj nie mógł uczestniczyć w tym spotkaniu – powiedziała Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Rzeczniczka oskarżyła niektóre kraje, nie wymieniając ich nazw, o tworzenie zagrożenia dotyczącego istnienia organizacji tylko po to, aby zaspokoić własne ambicje.
Polska, która w zeszłym roku była gospodarzem spotkania, nie pozwoliła Ławrowowi wjechać do kraju i spotkała się z ostrą reakcją Moskwy.
Bułgaria oświadczyła jednak, że zrobi wyjątek i otworzy swoją przestrzeń powietrzną dla szefa dyplomacji Rosji.
Szef spraw zagranicznych UE Josep Borrell powiedział, że weźmie udział w spotkaniu, ale nie spotka się bezpośrednio z Ławrowem.



