Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oskarżyło wczoraj Litwę o wymyślanie nieistniejących zagrożeń w duchu zimnej wojny i uniemożliwianie Litwinom podróżowania do Białorusi. W ten sposób białoruski resort dyplomacji zareagował na decyzje Wilna o zamknięciu dwóch z sześciu przejść na granicy z Białorusią.
Na decyzję litewskich władz zareagowały także Stany Zjednoczone.
Decyzja motywowana politycznie
W oficjalnym komunikacie białoruskie MSZ uznało decyzję litewskich władz za motywowaną politycznie i mającą na celu tworzenie przeszkód dla obywateli Litwy. „Wilno od dawna próbuje uniemożliwić Litwinom podróżowanie do naszego kraju, ale bezskutecznie. Wymyśla nieistniejące zagrożenia w duchu zimnej wojny w jednym celu – aby ukryć niewygodną prawdę o sytuacji na Białorusi, która ostro kontrastuje z zachodnią propagandą i sytuacją na samej Litwie”, głosi cytowany w mediach komunikat.
Litwa zamknęła dwa z sześciu przejść granicznych
Litwa zamknęła w piątek (18 sierpnia) dwa z sześciu działających przejść granicznych z Białorusią. Powodem było przemieszczenie najemników Grupy Wagnera do kraju rządzonego przez prezydenta Alaksandra Łukaszenkę. Decyzję ws. zamknięcia punktów kontroli granicznej w Twereczu w rejonie ignalińskim na północnym wschodzie kraju oraz w Szumsku w rejonie wileńskim, litewski rząd podjął w środę, a weszła ona w życie dwa dni później.
W Białorusi jest bezpiecznie, a gospodarka rośnie mimo nielegalnych sankcji
– Strona litewska wykorzystała daleko idące preteksty, aby zawiesić działanie drogowych punktów kontrolnych w Szumsku i Twereczu – zareagowało białoruskie MSZ. Tymczasem zdaniem resortu ich zamknięcie motywowane jest zbliżającymi się wyborami prezydenckimi. Litewskie władze mają się bowiem obawiać, że „ich obywatele mogą zobaczyć na własne oczy, że w Białorusi jest bezpiecznie i mimo nielegalnych sankcji gospodarka rośnie”.
Białoruś odpowie spokojnie, odpowiedzialnie i pragmatycznie
– Białoruś odpowie na ten ruch w sposób spokojny, odpowiedzialny i pragmatyczny, biorąc pod uwagę interesy mieszkańców sąsiednich krajów – zapowiada tamtejsze MSZ i zapewnia, że białoruskie władze nie planują zniesienia programu bezwizowego. „Wzywamy stronę litewską, aby przestała tworzyć sztuczne bariery dla osób i przedsiębiorców z Białorusi i Litwy, a także całej Unii Europejskiej”, apeluje natomiast w oficjalnym komunikacie.
Ambasada USA w Mińsku: Amerykanie powinni natychmiast opuścić Białoruś
Na decyzję litewskich władz zareagowały także Stany Zjednoczone. „Ostrzeżenie dla obywateli USA: Rząd Litwy 18 sierpnia zamknął przejścia graniczne z Białorusią Twerecz/Widze i Szumsk/Łosza. Pozostałe przejścia graniczne pozostają otwarte. Nie podróżujcie na Białoruś. Obywatele USA przebywający na Białorusi powinni natychmiast opuścić kraj”, głosi komunikat ambasady USA w Mińsku opublikowany na Twitterze.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

