Sejm zainicjował proces pozbawienia obywatelstwa litewskiego łyżwiarce Margaricie Drobiazko. Z kolei sama organizatorka i uczestniczka występów na lodzie twierdzi, że nie miała jeszcze do czynienia z taką informacją.
Drobiazko, która trzy dekady temu otrzymała obywatelstwo Litwy, udzieliła komentarza rosyjskim mediom.
- Czy zabiorą mi obywatelstwo? Nie mogę nic powiedzieć, bo nie znam sytuacji – powiedziała łyżwiarka w rozmowie z Match TV. – Czy się tym martwię? Nie mam wpływu na takie decyzje. To jest ich sprawa. W zasadzie żyję dobrze i nie mam nic więcej do powiedzenia - dodała.
LRT.lt przypomina, że we wtorek posłowie zwrócili się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW) w sparcie możliwości pozbawienia obywatelstwa łyżwiarce Margaricie Drobiazko. Pozwalają na to wprowadzone w marcu poprawki. Informują, że osoby, których działania zagrażają interesom bezpieczeństwa Litwy lub jej sojuszników, mogą zostać pozbawione nabytego w drodze wyjątku obywatelstwa.
Czytaj również
Posłanka Dalia Asanavičiūtė stwierdziła, że pozbawienie obywatelstwa Drobiazko zostało zainicjowane w związku z materiałami sieci społecznościowych, z których widać, że łyżwiarka „kontynuuje współpracę z przedstawicielami Kremla”.

Ubiegłym latem Margarita Drobiazko i Povilas Vanagas wzięli udział w show w Soczi. Przedstawienie zorganizowała Tatiana Nawka, żona rzecznika prasowego prezydenta Rosji Dmitrija Pieskowa.
Po występie pary łyżwiarzy w Soczi prezydent Gitanas Nausėda odebrał im przyznane wcześniej litewskie odznaczenia państwowe.



