Wilnianie mają trudności z nowymi kasownikami, które pojawiły się w wileńskich pojazdach komunikacji miejskiej w końcu maja. Pasażerowie się skarżą, że urządzenia często nie działają, dlatego wilnianie boją się możliwego mandatu. Przedstawiciel miejskiej spółki Susisiekimo paslaugos powiedział LRT RADIJAS, że kontrolerzy biletów wiedzą o sytuacji i uczą pasażerów, jak należy korzystać z nowego systemu biletu elektronicznego.
Pasażerowie autobusów i trolejbusów są oburzeni.
- Co drugi autobus ich nie ma i tak już od dwóch tygodni. Mam aplikację, działa bez zarzutów, ale dla starszych osób zmiany stanowią wyzwanie. Był taki przypadek, że zwróciłam się do kierowcy, który z kolei zadzwonił do kierownika. Wyjaśnili mu, co ma robić, ale kasowniki nadal nie działały – mówi jedna z wilnianek.
- Dzisiaj cały dzień jeżdżę autobusami i trolejbusami z niedziałającymi kasownikami. Kiedy jechałem po raz pierwszy, byłem trochę zaskoczony. Zapytałem kierowcę, co mam teraz zrobić. Powiedział, bym po prostu jechał. W następnych dwóch pojazdach urządzenia również nie działały. Tak i jeździłem za darmo – opowiada inny mieszkaniec stolicy.
Niektórzy z kierowców przyznają, że nie mają co doradzić pasażerom. Jednak inni kierowcy transportu publicznego twierdzą, że zawsze zgłaszają awarie odpowiedzialnemu personelowi.

Jonas Damidavičius, przedstawiciel spółki Susisiekimo paslaugos, wyjaśnia, że skargi mieszkańców zazwyczaj dotyczą wyłączonych kasowników lub przeszkód, kiedy „pasażer po prostu nie może zaznaczyć biletu”.
Zapytany, dlaczego kompostery nie działają, specjalista odpowiada, że są różne rodzaje urządzeń. W niektórych przypadkach sygnał jest przerywany, w innych urządzenia są po prostu zablokowane.

Rozmówca zapewnia, że w sytuacji, gdy kasownik nie działa w komunikacji miejskiej, pasażerowie naprawdę nie powinni się martwić.
- Kontrolerzy nie chcą karać, ale pokazać mieszkańcom i pasażerom, jak korzystać z nowego systemu. Jeśli nie ma możliwości zeskanować biletu, można kupić bilet papierowy u kierowcy lub skorzystać z aplikacji „m.Ticket” – tłumaczy Damidavičius.
Nowy system biletu elektronicznego został uruchomiony pod koniec maja. Przedstawiciele Samorządu Miasta Wilna wcześniej zapowiedzieli, że pasażerowie nie odczują dużych zmian.




