Lider konserwatystów, minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis, powiedział, że pytania o to, kto zostałby premierem po dymisji Ingridy Šimonytė jest przedwczesne.
Podkreślił, że są możliwe różne opcje – zarówno „nowy-stary premier”, jak też rząd ekspertów, kiedy mianowani są profesjonaliści w swojej dziedzinie, a nie politycy.
Konserwatyści proponują przedterminowe wybory do Sejmu, argumentując to tym, że chcą zrestartować system polityczny po tym, jak śledztwa medialne wzbudziły wątpliwości co do przejrzystego wykorzystania diet radnych samorządów.
Premier Šimonytė ogłosiła, że poda się do dymisji, jeśli nie zostaną zatwierdzone przedterminowe wybory.
Co najmniej 85 posłów musi zagłosować za przedterminowymi wyborami, aby Sejm mógł je ogłosić.
Wybory parlamentarne na Litwie powinny odbyć się w październiku 2024 roku.

