Sodra poinformowała, że w IV kwartale ub.r. wzrost wypłat okazał się mniejszy niż wzrost cen, a różnice dochodów między regionami dalej się pogłębiają. Średnia płaca krajowa netto w ciągu roku zwiększyła się o 119 euro - do 1 153 euro.
W IV kwartale ubiegłego roku, w porównaniu do analogicznego okresu 2021 r., średnia wypłata brutto zwiększyła się o 208 euro i wyniosła 1 844 euro. W ciągu roku wypłaty się zwiększyły o 119 euro - do 1 153 euro.
- Wzrost wypłat był szybki, ale tylko częściowo zrekompensował większe ceny. Dochody średnio się zwiększyły o 11,5 proc., a inflacja w 2022 r. wyniosła 21,7 proc. - tłumaczy doradczyni Działu Statystyki, Analiz i Prognoz Sodry Kristina Zitikytė.
Specjalistka dodała, że wpływ na wzrost dochodów w ubiegłym roku miało również zwiększenie płacy minimalnej o 14 proc.
Różnica dochodów jest podobna do tej z ubiegłego roku. Dochody ⅕ najwięcej zarabiających mieszkańców są o 6,4 razy większe niż pracowników zarabiających najmniej.
- Mimo, że wypłaty nie wzrosły tak szybko jak inflacja, zmniejszyły negatywny jej wpływ - zaznaczyła.

- W końcu 2021 r. dochody każdego czwartego mieszkańca nie sięgały nawet 800 euro. Tymczasem w ostatnim kwartale ubiegłego roku - tylko każdej piątej - wymieniała Zitikytė.
Z danych Sodry wynika, że w listopadzie ubiegłego roku ok. 100 tys osób zarobiło mniej niż wynosi płaca minimalna. Większość z nich mieszka w Wisagini, Pojegach i Szyłokarczmie.
Czytaj również
Zitikytė podkreśla, że najbardziej dochody rosły w sektorach technologii informacyjnych, finansów i usług ubezpieczeniowych.
W sektorze publicznym dochody najbardziej wzrosły wśród pracowników oświaty – o 15 proc. (do 1618 euro brutto). Wolniej rosły dochody pracowników służby zdrowia i opieki socjalnej.
Najniższe dochody dotyczą pracowników usługowej działalności gospodarczej. Ochroniarze i pracownicy firm rekrutujących personel zarabiają średnio 1178 euro, osoby zajmujące się zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi – 949 euro.

Zitikytė zwraca uwagę, że peryferie pozostają w tyle za Wilnem i innymi dużymi samorządami.
- 14 proc. w Wilnie i regionach stanowią ogromną różnicę. W Wilnie dochody wzrosły o około 150 euro, w regionach do 100 euro – zauważyła przedstawicielka Sodry.
Dla porównania średnie dochody wilnianina (2141 euro) i mieszkańców wszystkich pozostałych samorządów (1458 euro) różnią się o 47 proc.
Najwyższe średnie dochody otrzymają mieszkańcy Neryngi (2661 euro) oraz Wilna (2141 euro), najniższe - Kielm (1284 euro) i Kalwarii (1274 euro).
Przedstawicielka Sodry zwróciła uwagę, że wzrosły nie tylko dochody mieszkańców, ale także świadczenia socjalne. Na przykład, jednodniowy zasiłek chorobowy wzrósł o 11 proc., a renta bezrobotnych o 10 proc.. Wzrost emerytur sięgnął 13,8 proc. i był najwyższy od siedmiu lat.




