Naujienų srautas

Wiadomości2023.01.24 15:59

Bartoševičius bez mandatu poselskiego

Poseł Kristijonas Bartoševičius nie pojawił się na posiedzeniu Głównej Komisji Wyborczej (VRK). Mimo to, jego mandat został oficjalnie zerwany. Oznacza to, że wtorek jest ostatnim dniem, kiedy Bartoševičius może być nazywany parlamentarzystą. 

Przewodnicząca VRK Jolanta Petkevičienė wyjaśniła, że w związku z wejściem w życie nowego Kodeksu Wyborczego, nie ma już obowiązku przybycia na posiedzenie komisji i publicznego odczytu tekstu oświadczenia rezygnacyjnego.

- Wystarczy złożyć wniosek wraz z podpisem elektronicznym, co zresztą i zrobił Bartoševičius. VRK w ciągu 15 dni kalendarzowych ma przyjąć taki wniosek, co ze swojej strony zrobiliśmy - tłumaczyła przewodnicząca.

Petkevičienė zaznaczyła, że posiedzenie dotyczące rezygnacji zostało zaplanowane wcześniej niż pojawiła się informacja o wszczęciu śledztwa przez prokurator generalną.

W piśmie rezygnacyjnym nie ma obowiązku podawać przyczyn zerwania mandatu. Bartoševičius zostawił tę lukę pustą.

Wniosek o rezygnację z mandatu poselskiego został złożony 20 stycznia.

- Z jednej strony, stanowisko posła jest powiązane z otwartością i odpowiedzialnością przed wyborcami. Tymczasem w konkretnym przypadku jest ono niemotywowane, więc nie wiemy, czy pokrywa się z podjęciem przez prokuraturę decyzji o postępowaniu karnym. Czy poseł może tak po prostu przyjść do VRK, jeżeli został o coś oskarżony? Czy prokuratura poinformowała już w piątek Sejm o planowanym wszczęciu postępowania? - zastanawiał się podczas posiedzenia członek VRK Šarūnas Liekis.

Przedstawiciel VRK sugeruje, że gdyby prokuratura zgłosiła się do Sejmu w piątek, posiedzenie nie odbyłoby się we wtorek, ponieważ Komisja ma 15 dni na podjęcie decyzji w sprawie zerwania mandatu.

Członkini VRK Laura Martinaitytė twierdzi jednak, że został złożony wniosek formalny i nie ma przyczyn na to, by na niego nie reagować. Zgadza się z nią inny przedstawiciel VRK Maksimas Reznikovas. Uważa, że odrzucić wniosek można wyłącznie w przypadku, gdyby się okazało, że został on wypełniony nie z własnej woli.

Z kolei sam Bartoševičius planuje zwrócić się do prokuratury, jeśli w najbliższym czasie nie otrzyma nakazu stawienia się w organach ścigania w ramach śledztwa w sprawie możliwego wykorzystywania seksualnego i molestowania nieletnich.

- Będę współpracował z prokuraturą. Jeśli w najbliższym czasie się nie odezwą, sam się zgłoszę, ale nie wiem, w jaki sposób – powiedział Bartoševičius.

Twierdził też, że o rozpoczętym w połowie listopada śledztwie dowiedział się z mediów i zaprzeczył pogłoskom. Bartoševičius powiedział też, że nie ma pojęcia, kto i w jakich okolicznościach złożył skargę organom ścigania.

Decyzję o rezygnacji z mandatu podjął w Chile, dokąd został oddelegowany przez zarząd Sejmu do udziału w konferencji „Kongres Przyszłości 2023”. Polityk zapewnił, że była to dobrze obmyślana decyzja, ponieważ główną przyczyną był zły stan zdrowia.

Mandat Bartoševičiusa przejmie Vilius Semeška. Przysięgę złoży 10 marca, podczas pierwszego posiedzenia wiosennej sesji parlamentu.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane