Parlamentarzysta z ramienia konserwatystów Kristijonas Bartoševičius w poniedziałek ogłosił, że rezygnuje z mandatu poselskiego. Kilka godzin po po publicznym oświadczeniu posła, Prokuratura Generalne poinformowała, że wszczęła postępowanie ws. możliwej przemocy seksualnej wobec osoby nieletniej o co podejrzewany jest polityk.
- Rezygnuję z powodów osobistych – powiedział.
Decyzję musi zatwierdzić Państwowa Komisja Wyborcza.
Z kolei prokurator generalna Nida Grunskienė zwróciła się do przewodniczącej Sejmu Viktoriji Čmilytė-Nielsea w sprawie zawieszenia immunitetu prawnego polityka.
Postępowanie zostało wszczęte w sprawie możliwej przemocy seksualnej przeciwko osobie nieletniej.

W Konstytucji RL czytamy, iż polityk posiadający immunitet prawny bez pozwolenia Sejmu nie może być aresztowany czy w inny sposób ograniczany.
W wypowiedzi dla LRT.lt Bartoševičius stwierdził, że nic nie wie o postępowaniu prokuratury. Dodał, rezygnacja z mandatu nie ma nic wspólnego ze śledztwem.
Starosta frakcji konserwatystów Radvilė Morkūnaitė-Mikulėnienė powiedziała, że jest zszokowana doniesieniami prokuratury. Potwierdziła, iż nie została przez Bartoševičiusa poinformowana na temat wszczętego postępowania.
- Poinformował nas, że odchodzi z przyczyn osobistych. Nie pytałam o dokładne okoliczności, ponieważ nieraz powstawały pytania dotyczące jego pracy w Sejmie, myślałam, że rezygnacja to kontynuacja tych procesów - powiedziała parlamentarzystka.

Zauważyła również, iż dobrowolne zrzeczenie się mandatu oraz immunitetu poselskiego było właściwą decyzją.
- Ułatwi to pracę organów śledczych - podkreśliła Morkūnaitė-Mikulėnienė.
W postępowaniu karnym wspomina się przynajmniej o dwóch osobach nieletnich, jedna z nich jest w wieku do 14 lat.
Prokuratura Generalna odmawia udzielania dokładniejszych informacji na temat ofiar.
Przedstawicielka prokuratury Elena Martinonienė nie udzieliła informacji, ile ogólnie jest ofiar, a także kiedy zostały popełnione zbrodnie.

Bartoševičius w wypowiedzi portalowi „15min.lt“ zaprzeczył, że był powiązany z przemocą przeciwko nieletnim.
Z wykształcenia podejrzany jest nauczycielem języka angielskiego. Pracował w kowieńskich gimnazjach Veršvų, Jono Jablonskio oraz Kowieńskiego Uniwersytetu Technologicznego, a także w Litewskim Związku Niewidomych i Niedowidzących. Przez osiem lat pełnił funkcje dyrektora w chłopięcym chórze „Ąžuoliukas“, był menedżerem w Wileńskim Klubie Jazzowym. W ankiecie wyborczym z 2020 r. zaznaczył, że jest nieżonaty.
Bartoševičius został wybrany do Sejmu według listy, po nim do parlamentu kandyduje Vilius Semeška.





