Naujienų srautas

Wiadomości2022.11.24 09:32

W miejsce stracenia Konarskiego powrócił odrestaurowany pomnik

Materiał uzupełniony
Evelina Knutovič, LRT.lt 2022.11.24 09:32

Wczoraj w Wilnie przy ul. Muitinės 35 odbyła się uroczysta ceremonia odsłonięcia odrestaurowanego pomnika poświęconego Szymonowi Konarskiemu - działaczowi politycznemu, publicyście, uczestnikowi powstania listopadowego. Rzeźba stanęła na miejscu rozstrzelania narodowego bohatera. 

W 85. rocznicę śmierci Konarskiego profesor Uniwersytetu Stefana Batorego Juliusz Kłos stworzył projekt pomnika, który później stanął w miejscu stracenia działacza. Przedstawiał on głaz z wyrytym napisem: „Tu stracony bohater narodowy Konarski 27 lutego 1839 r.”. Niżej został wyryty krzyż w wieńcu cierniowym, a także inskrypcja: „Ale Polskę zbaw, Panie, Polskę wybaw, Boże”. Kamień przetrwał do dziś, a orzeł z rozpostartymi skrzydłami, który był umieszczony na górze, zaginął.

Ambasador RP na Litwie Urszula Doroszewska podziękowała wszystkim osobom, które w ciągu dziesięcioleci dbały o pomnik i starały się go zachować. - To było bardzo trudne, szczególnie po śmierci, kiedy Antonina Śniadecka wydobyła jego ciało i zorganizowała pogrzeb. Niełatwe było również w czasach sowieckich, kiedy pomnik został zniszczony, a dbanie o niego wymagało odwagi i determinacji.

- Nasza pamięć historyczna i patriotyzm zbudowane są na pracy konkretnych ludzi, które ten szacunek przenoszą dla nas, dla następnych pokoleń. Byłam na uroczystościach z okazji Dnia Wojska Litewskiego. Bardzo przejmujące wydarzenie wobec tej trudnej sytuacji. Symboliczne, iż dzisiaj również odsłaniamy pomnik Konarskiemu. Był on bohaterem polskim, ale też litewskim. Wchodzi on do panteonu wielkich działaczy obojga narodów - zaznaczyła Ambasador.

O przywrócenie pomnika już od wielu lat się ubiegała społeczność Gimnazjum im. Szymona Konarskiego w Wilnie.

- Z perspektywy współczesnego człowieka nie zawsze możemy w pełni docenić poczynania bohatera narodowego. W momencie, gdy żyjemy w demokratycznym kraju, gdzie wszyscy jesteśmy wolni, walka o wolność nie zawsze jest przez nas właściwie rozumiana. Pamiętajmy, że Konarski walczył nie tylko o wolność polityczną, ale również ekonomiczną. Ogromna część obywateli Rzeczypospolitej cierpiała z powodu pańszczyzny. Już wtedy Szymon Konarski rozumiał, że tylko wolny człowiek może dbać o wolny kraj - powiedział dyrektor gimnazjum Walery Jagliński.

Dyrektor podziękował dla Samorządu Miasta Wilna, a w szczególności Dariuszowi Żybortowi, prezesowi Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą. - Udało mu się to, czego nie potrafiły zrobić różne organizacje w ciągu całych dziesięcioleci. Wcześniej brakowało finansów, woli politycznej, doświadczenia. SKOnSR jednak dokonał tego, co zapowiedział. Po ponad 30 latach niepodległości Litwy orzeł powrócił na miejsce - cieszył się Jagliński.

Z kolei Dariusz Żybort w rozmowie z LRT.lt przyznał, że nawiązanie współpracy z gimnazjum nie było trudne, ponieważ tam się uczą jego dzieci. - Moja starsza córka obecnie jest studentką medycyny, a młodsza uczy się III klasie gimnazjum. W związku z tym społeczność szkoły jest bliska memu sercu, tym bardziej, że jestem przewodniczącym komitetu rodzicielskiego. Znam zatem wszystkie perypetie, związane z próbami przywrócenia pomnika oraz to, że wcześniej były one bezskuteczne - stwierdził.

Żybort zwrócił się do członków SKOnSR z prośbą, aby podjąć starania o renowację rzeźby poświęconej Konarskiemu. - Poparli ten pomysł, ale sam proces zajął dwa lata. Pomogła nam Monika Čikanauskaitė z Samorządu Miasta Wilna. Wyjaśniła, jak mają wyglądać pierwsze kroki, jak należy się ubiegać o wszystkie pozwolenia. Przy współpracy z Departamentem Dziedzictwa Kultury Narodowego oraz Audronė Vyšniauskienė zrealizowaliśmy projekt renowacji. Równocześnie poszukiwaliśmy środków finansowych i przy współpracy z organizacją Pomoc Polakom na Wschodzie udało się nam otrzymać dofinansowanie od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP - tłumaczył.

Projekt pomnika był odtwarzany na podstawie starych zdjęć. - Nie były one jakościowe, ale widzieliśmy, że orzeł był wykonany z innego materiału niż planowaliśmy sami. Podczas tworzenia planów renowacji postanowiliśmy, że odlejemy go z brązu, ponieważ koszty będą podobne, a tworzywo jest bardziej trwałe - dodał prezes SKOnSR.

Konserwatorem pomnika jest Kęstutis Norkūnas, autorem orła - Marius Būda. Koszty renowacji wyniosły 122 tys. zł.

Szymon Konarski (1808-1839) w czasie powstania listopadowego dosłużył się stopnia kapitana, a po upadku Warszawy emigrował do Francji. W 1834 r. brał udział w wyprawie sabaudzkiej i walczył o zjednoczenie Włoch. Po nieudanej wyprawie powrócił do Paryża i tu zaczął wydawać w 1835 r. dziennik „Północ“, w którym propagował zasady demokratyczne. Wkrótce jednak opuścił Francję i rozpoczął działalność w zaborze rosyjskim. Wyśledziła go rosyjska policja zagraniczna, a raport ambasady paryskiej, do której dołączono portret Konarskiego, stał się przyczyną jego aresztu. Został zatrzymany w drodze do Mińska, dokąd uciekał z Wilna przed członkami ochrony. W więzieniu mimo tortur nie zdradził organizacji i został rozstrzelany 27 lutego 1839 r. w Wilnie.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane