Doradca prezydenta Gitanasa Nausėdy Kęstutis Budrys po zakończeniu poniedziałkowego posiedzenia Rady Obrony Państwa oznajmił, że biorąc pod uwagę incydent w Przewodowie zapotrzebowanie na obronę przeciwlotniczą wzrosło również na Litwie.
Jak powiedział doradca prezydenta, Rada przeanalizowała możliwości obrony przeciwlotniczej Sił Zbrojnych Litwy. Omówiła także wsparcie militarne dla Ukrainy.
Budrys uważa, że ogólny kontekst zmienił się po incydencie w Przewodowie, który miał miejsce w zeszłym tygodniu na granicy polsko-ukraińskiej. Doradca odnotował, że prawdopodobieństwo takich incydentów wzrosło, a zatem coraz ważniejsze staje się zapotrzebowanie na obronę powietrzną.

- NATO zostało zaproszone do podjęcia działań, mających na celu wzmocnienie obrony przestrzeni powietrznej na całej flance wschodniej. Dziś członkowie Rady Obrony Litwy zgodzili się, że należy przyspieszyć zakup systemów obrony powietrznej średniego zasięgu – komentował Budrys.
Dodał też, że współpraca z sojusznikami powinna być priorytetem podczas przygotowań do lipcowego szczytu NATO w Wilnie.



