Obniżenie temperatur w pomieszczeniach i zmniejszenie maksymalnej prędkości na autostradach do 110 km na godzinę nawet przez cztery miesiące – to plan oszczędności energii, który przedstawiło Ministerstwo Energetyki. Obejmuje on zarówno osoby fizyczne, jak i prawne.
W sezonie grzewczym temperatura w pomieszczeniach miałaby być zmniejszona do 19 stopni, latem klimatyzacja miałaby być zwiększona do 27 stopni. W instytucjach sektora publicznego miałaby być wyłączona ciepła woda.
Pracodawcom, którzy umożliwiają swoim pracownikom pracę zdalną, ministerstwo proponuje „pracę z domu” w piątki i w poniedziałki, co pozwoliłoby na obniżenie temperatury pomieszczeń do 17 stopni przez cztery dni w tygodniu.
Ograniczenie prędkości na autostradach do 110 km na godzinę obowiązywałoby od października do maja. Obecnie obowiązuje od listopada do marca.
Plan, który zostanie przedstawiony rządowi w środę, opiera się na zaleceniach Komisji Europejskiej, Międzynarodowej Agencji Energetycznej i Litewskiej Agencji Energetycznej, analizie planów oszczędnościowych w innych krajach oraz danych dotyczących kosztów energii Skarbu Państwa.
Ze wstępnych szacunków wynika, że przy rosnących cenach energii i przy braku jakichkolwiek działań, koszty ponoszone przez państwo za samą energię cieplną i elektryczną mogą sięgnąć w tym roku 250 mln euro. Według Banku Nieruchomości jeszcze w 2021 roku było to 98 mln euro.
Gdyby plan wszedł w życie, zaoszczędzono by 140-160 GWh energii rocznie, czyli około 50 mln euro.

