Naujienų srautas

Wiadomości2026.06.15 17:00

UE wznowi negocjacje w sprawie członkostwa Ukrainy, ale urzędnicy zapowiadają trudną drogę

BNS 2026.06.15 17:00

Unia Europejska ma w poniedziałek, po długim okresie impasu, zrobić krok naprzód w negocjacjach dotyczących członkostwa Ukrainy we Wspólnocie. Urzędnicy ostrzegają jednak, by nie wyciągać pochopnych wniosków, że droga Kijowa do pełnego członkostwa stanie się łatwiejsza.

Ministrowie spraw zagranicznych 27 państw członkowskich oficjalnie rozpoczną negocjacje z Ukrainą i sąsiednią Mołdawią w sprawie otwarcia pierwszego „klastra” unijnego dorobku prawnego.

Postępy Ukrainy były przez blisko dwa lata blokowane przez weto nacjonalistycznego premiera Węgier Viktora Orbána, jednak jego porażka wyborcza z Péterem Magyarem w kwietniu otworzyła drogę do dalszych działań.

Komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos nazwała ten dzień „mega poniedziałkiem” i podkreśliła, że Ukraina i Mołdawia wykonają największy krok naprzód od czasu przyznania im statusu państw kandydujących w 2023 roku.

– Spełniły wymagania i naprawdę nadszedł czas, abyśmy wykonali ten krok – powiedziała Kos podczas spotkania w Luksemburgu.

Mimo optymistycznych deklaracji i nacisków Kijowa na przyspieszenie procesu – cztery lata po złożeniu wniosku o członkostwo po rosyjskiej inwazji – nie oznacza to, że ogarnięta wojną Ukraina szybko stanie się członkiem Unii.

Z praktycznego punktu widzenia kraj wciąż musi wykonać ogromną pracę, dostosowując swoje prawo, instytucje i standardy do wymogów UE, mimo znaczących reform przeprowadzanych nawet w czasie wojny z Rosją.

Proces obejmuje negocjacje w ramach 35 rozdziałów, dotyczących m.in. ochrony środowiska, rolnictwa, wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa, podzielonych na sześć klastrów.

Jak zwykle w Unii Europejskiej, sprawa ma jednak również wymiar polityczny. Każde państwo członkowskie może na różnych etapach zablokować postępy Kijowa.

– To długi proces. Ukraina prowadzi wojnę. Musi rozwiązać problemy związane z przestępczością zorganizowaną. Byłaby trzecim największym państwem UE – powiedział anonimowy europejski dyplomata w rozmowie z AFP. – Perspektywa szybkiego rozszerzenia o Ukrainę nigdy nie była realistyczna.

Węgierski polityk Magyar zapowiedział przeprowadzenie referendum w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE, jeśli Kijów zakończy negocjacje „w ciągu najbliższych 10–15 lat”.

Coraz częściej pojawiają się także głosy o konieczności ograniczenia oczekiwań Ukrainy i poszukiwania rozwiązań pośrednich.

„Członkostwo stowarzyszone”?
Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna stwierdził, że państwa niechętne rozszerzeniu UE ukrywały się dotychczas za stanowiskiem Orbána.

– Teraz Orbána już nie ma, więc wiele państw wyszło z jego cienia. Zobaczymy, czy zachowamy jedność w sprawie rozszerzenia – powiedział Tsahkna.

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w kwietniu, że „natychmiastowe przystąpienie Ukrainy do UE jest oczywiście niemożliwe”.

Zaproponował on przyznanie Ukrainie statusu „członka stowarzyszonego” bez prawa głosu, dopóki Kijów nie przejdzie długiej drogi do pełnego członkostwa.

Pomysł ten spotkał się ze sceptycyzmem Ukrainy, która obawia się, że rozwiązania pośrednie mogłyby na stałe pozostawić ją „w pół drogi”.

Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że członkostwo Ukrainy powinno być „pełne – ze wszystkimi prawami”.

Jednocześnie coraz wyraźniej widać szerszą debatę nad reformą procesu rozszerzenia UE, w czasie gdy do drzwi Wspólnoty pukają Ukraina, Mołdawia i inne państwa aspirujące do członkostwa.

Sześć krajów, w tym Niemcy i Francja, wezwało do rozważenia ograniczenia prawa głosu nowych członków w kluczowych sprawach oraz zaostrzenia mechanizmów ochrony praworządności.

Najbliżej członkostwa w UE pozostają obecnie Czarnogóra i Albania. Duża liczba nowych państw członkowskich mogłaby stanowić znaczące obciążenie dla Unii.

Dla Ukrainy i jej sojuszników przyjęcie Kijowa do UE leży w strategicznym interesie Wspólnoty, a Bruksela powinna wysłać jasny sygnał dotyczący harmonogramu rozszerzenia.

Rozpoczęcie negocjacji stanowi dla Ukrainy „istotne wsparcie polityczne i moralne” – oświadczył w piątek Zełenski.

– Ukraina robi to, co konieczne, i ważne jest, aby UE również dotrzymała słowa – napisał w mediach społecznościowych.

Minister spraw zagranicznych Litwy Kęstutis Budrys stwierdził, że chciałby, aby Unia była gotowa przyjąć Ukrainę do 2030 r., jeśli do tego czasu zakończy ona proces akcesyjny.

– To jest kwestia dla nas, dla UE, i odpowiedni moment na podjęcie decyzji jest właśnie teraz – powiedział Budrys.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane