Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina nie zrekompensuje braku sprzętu wojskowego i wyszkolenia „młodością żołnierzy” – podaje „Kyiv Independent”.
Komentarz Zełenskiego jest odpowiedzią na naciski ze strony USA i innych zachodnich sojuszników, aby Ukraina obniżyła wiek poboru do wojska z 25 do 18 lat w celu zmobilizowania większej liczby żołnierzy.
- Nie możemy zrekompensować braku wyposażenia i wyszkolenia młodością żołnierzy – powiedział Zełenski.
- Priorytetem powinno być dostarczenie rakiet i zmniejszenie potencjału militarnego Rosji, a nie wiek poboru do wojska. Celem powinno być uratowanie jak największej liczby ludzi, a nie przechowywanie broni w magazynach – podkreślił.
Zełenski powiedział, że Ukraina powinna skupić się na wyposażaniu i szkoleniu „istniejących brygad”, a sojusznicy powinni z krajem współpracować, aby powstrzymać rosyjską inwazję na pełną skalę.

Prezydent podziękował także prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi i prezydentowi-elektowi USA Donaldowi Trumpowi za ich niedawne spotkanie w Paryżu, nazywając je „produktywną rozmową”.
- Powiedziałem prezydentowi Trumpowi, że Putin boi się tylko jego i być może Chin – oświadczył Zełenski.
- I taka jest prawda – tylko determinacja może słusznie zakończyć tę wojnę i zapewnić trwały pokój – powiedział.
Wcześniej rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller oświadczył, że Waszyngton zapewni szkolenie i broń ukraińskim żołnierzom, jeśli Kijów obniży wiek poboru do wojska.



