Pożar wybuchł w iglicy słynnej katedry w północnofrancuskim mieście Rouen. Do akcji gaśniczej ruszyły 33 wozy strażackie i 66 strażaków.
Przyczyna pożaru pozostaje na razie nieznana, napisał na portalu społecznościowym X mer Rouen, Nicolas Mayer-Rossignol. Zdjęcie, które zamieścił, pokazuje kolumnę dymu nad imponującym gotyckim budynkiem.
Mer miasta dodał, że „wszystkie zasoby publiczne zostały zmobilizowane do walki z pożarem“.
Lokalna straż pożarna poinformowała SDIS76, że zgłoszenie o pożarze otrzymano około południa (godz. 13 czasu litewskiego), a na miejsce zdarzenia wyruszyły 33 pojazdy i 63 strażaków.
- Pożar wybuchł na szczycie iglicy, który jest wykonany z metalu, a nie z drewna - oświadczyła prefektura departamentu Seine-Maritime agencji informacyjnej AFP.
Jak czytamy w raporcie, katedra była obecnie poddawana renowacji. Nie wiadomo na razie, czy płonie również drewniana rama iglicy.
Służby podały, że wszystkie osoby, znajdujące się w katedrze w Rouen zostały ewakuowane, a teren został odgrodzony.
Budowa katedry w Rouen rozpoczęła się w XII wieku i trwała kilka stuleci, zanim przybrała obecną formę.
Jest to już drugi pożar słynnych zabytkowych świątyń we Francji. W 2019 roku w wyniku poważnego pożaru słynnej katedry Notre-Dame de Paris został poważnie uszkodzony drewniany dach świątyni. Jego renowacja dopiero teraz dobiega końca.

