Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg po raz kolejny zadeklarował wsparcie dla krajów wschodniej flanki w przypadku ataku.
- NATO dysponuje siłami, zasobami, możliwościami i wolą polityczną, by bronić każdego sojusznika - powiedział Stoltenberg we wtorek w Rydze, po spotkaniu z prezydentem Łotwy Edgarsem Rinkevičsem.
Stoltenberg przybył na konsultacje Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9). Grupa ta obejmuje Polskę, Rumunię, Bułgarię, Węgry, Czechy, Słowację i trzy kraje bałtyckie: Łotwę, Estonię i Litwę.
Szczyt w Rydze, w którym oprócz Stoltenberga wzięli udział premier Szwecji Ulf Kristersson i prezydent Finlandii Alexander Stubb, jest spotkaniem przygotowawczym do lipcowego szczytu NATO w Waszyngtonie.
- Szczyt B9 jest zarówno symboliczną, jak i bardzo praktyczną platformą do koordynowania naszych stanowisk w sprawie dalszego wzmacniania Sojuszu, bezpieczeństwa regionalnego i naszego wsparcia dla Ukrainy - powiedział gospodarz spotkania, prezydent Rinkevičs.
Rozpoczęcie przez Rosję wojny w Ukrainie w 2022 r. zwiększyło niepokój krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Są one postrzegane jako najsilniejsi zwolennicy Ukrainy.
Wyjątkiem są Węgry, które nadal utrzymują bliskie stosunki z Moskwą. Węgry, podobnie jak Słowacja, były reprezentowane na spotkaniu w Rydze przez ambasadorów.
Grupa B9 powstała z inicjatywy Polski i Rumunii po aneksji Półwyspu Krymskiego przez Rosję w 2014 r.

