Naujienų srautas

Wiadomości2024.04.06 09:58

Święto Pieśni odwiedzi Niemenczyn. Wystąpią również polskie zespoły

Renata Dunajewska, LRT.lt 2024.04.06 09:58

W tym roku obchodzimy 100-lecie Święta Pieśni na Litwie. Jubileuszowa edycja pod hasłem „Kad giria žaliuotų” odbędzie się w dniach 29 czerwca – 6 lipca. Z tej okazji Sejm Litwy ogłosił rok 2024 Rokiem Święta Pieśni. W ciągu tygodnia planowanych jest 14 koncertów, w których udział weźmie prawie 40 tys. uczestników – będą to chórzyści, tancerze, kapele, orkiestry, inni artyści.

W marcu rozpoczął się przemarsz Święta Pieśni przez Litwę, którego organizatorem jest Litewskie Narodowe Centrum Kultury. Impreza łącznie odwiedzi 11 miast. W tę niedzielę zawita do Niemenczyna.

Rozmówcą LRT.lt jest German Komarowski, dyrektor Centrum Kultury w Niemenczynie oraz kierownik Zespołu Tańca Ludowego Perła.

Trwa przemarsz Święta Pieśni przez Litwę. W najbliższą niedzielę przystanek będzie w Niemenczynie. Jak będzie wyglądał program tego dnia?

Rzeczywiście, w niedzielę odbędzie się duża impreza, do której przygotowujemy się już od jesieni. To jest właśnie kolejny przystanek na tak zwanej drodze do Święta Pieśni, które odbędzie się w lipcu. Niedzielne wydarzenie jest organizowane na Estradzie Leśnej. Koncert potrwa około godziny, podczas którego wystąpi ponad 300 uczestników z rejonu wileńskiego, z miasta Wilna, z rejonu święciańskiego i Molat.

To znaczy, wezmą udział nie tylko polskie, ale też i litewskie zespoły działające w tych miejscowościach?

Chodzi w większości o litewskie zespoły. Polscy uczestnicy to Zespół Tańca Ludowego Perła i Zespół Pieśni i Tańca Wileńszczyzna.

Czy to będzie wyłącznie koncert, czy również chodzi o towarzyszące imprezy i jarmarki z rękodziełami?

Będzie jarmark, ale tym razem nieduży. Skupiamy się na naszym koncercie. Jednak sprzedawcy chętnie mogą przedstawić swoje wyroby.

Czy program koncertu był ustalany wcześniej?

Program koncertu w większości składa się z piosenek i tańców, które będą wykonywane w lipcu podczas Święta Pieśni. Jednak skoro jesteśmy rejonem wileńskim, trochę się różniącym pod względem narodowościowym od innych miejscowości na Litwie, zabrzmi też piosenka w języku polskim i widzowie ujrzą polski taniec.

Ale na tym właśnie polega wyjątkowość rejonu wileńskiego, prawda?

Oczywiście. Chcieliśmy to pokazać, bo w tym przemarszu wszystkie miasta, które prezentują siebie albo sąsiednie rejony również starają się przedstawić coś, czego nie posiadają inne miejscowości na Litwie. Z wiadomych przyczyn wyróżniamy się na tle innych gości, więc nie było problemu, by wymyślić, jak pokazać swoją wyjątkowość.

Takie przemarsze są częścią składową Święta Pieśni, które obchodzi 100-lecie. Jakie zespoły oprócz „Perły“ zostały zakwalifikowane?

W tym roku odnotowujemy ogromne zainteresowanie - chyba z tego względu, że obchodzimy stulecie imprezy. Było zatem dużo chętnych, więc zorganizowano przegląd najlepszych. Komisja z Narodowego Centrum Kultury jeździła do zespołów i sprawdzała, kto jest przygotowany, jak wyglądają same zespoły, jakie posiadają stroje.

Z rejonu wileńskiego w lipcu wystąpią „Perła“, „Przyjaźń“ i „Wileńszczyzna“. Cieszy fakt, że dołączają też polskie zespoły z Wilna. Są to „Wilia“ i „Wilenka“.

Musieliście przedstawić litewski repertuar?

Repertuar dla całej Litwy jest taki samy. Programu nie można wybierać samodzielnie, jest on raczej proponowany. Zespół nie musi wykonywać całego programu, ale przygotowuje kilka wybranych tańców albo piosenek. Chóry w większości śpiewają prawie wszystko, natomiast tancerze mają podział, że ktoś wykonuje 4-5 tańców. W zależności od wielkości grup może to być i osiem tańców. Jeżeli zespół daje radę to zatańczyć i zaśpiewać, na pewno weźmie udział w tym święcie.

W tym roku po raz pierwszy „Perła“ przedstawi uczestników z trzech grup wiekowych. W 2018 r. szliśmy z jedną grupą reprezentacyjną. Tymczasem w tym roku wezmą udział małe dzieci i młodzież w wieku 14-16 lat. Zaprezentujemy prawie 10 tańców, więc mamy dużo do zrobienia i pracujemy nad tym. Tancerze ćwiczą z ogromnym zapałem. Większość z nich nie brała udziału w Święcie Pieśni w 2018 r. Z tamtego składu pozostało tylko dwóch-trzech tancerzy. Oznacza to, że większość jeszcze nie do końca jeszcze rozumie tę masowość. Znaczenie wydarzenia odczują dopiero w dniu występu, bo teraz po prostu jeszcze trudno im wyobrazić jak to wygląda, gdyż podobne masowe występy na Litwie praktycznie się nie odbywają.

Wiemy, że tańce są opisane, takty, kroki i wszystko jest jasne. Czy pracujesz nad tym samodzielnie? Być może, współpracujesz z litewskimi choreografami?

To zależy, jak się umówimy. Są nagrania, materiał przygotowany dla zespołu. Jeżeli choreograf ma czas, może pracować z tym samodzielnie. Jest też możliwość zaproszenia autora tańca. Oczywiście, jako twórca ogarnie pracę o wiele szybciej. W przyszłym tygodniu odwiedzi nas dwóch litewskich choreografów, którzy przygotują dodatkowe dwa tańce. Zobaczą też, jak taniec wygląda z innej strony.

Ogólnie podczas Święta Pieśni pracuje bardzo dużo choreografów. Przygotowują tańce łączone, masowe, więc jest dużo pracy. Ciągle się kontaktujemy z Narodowym Centrum Kultury, trwają dyskusje, narady. Czasami trudno sobie wyobrazić, że tak wielka ekipa może pracować nad powstaniem jednego wydarzenia.

Teraz każdy zespół ćwiczy u siebie, ale w miarę zbliżania się święta będą też próby łączone?

Oczywiście, że tak. W czerwcu, czyli już niebawem, zaczynają się próby łączone, próby masowe. Ten, kto kiedyś miał do czynienia z podobnymi imprezami przyzna, że jest to pamiątka na całe życie.

To nie jest tak, że tylko wybrani otrzymują zaproszenia. Udział mogą wziąć wszyscy, dosłownie każdy zespół. Jedynym wymogiem jest umiejętność śpiewu i tańca wybranych utworów, a także posiadanie strojów litewskich. Nie może być improwizacji w ubiorze, bo drogo kosztuje. Tymczasem niemało zespołów z powodu braku pieniędzy szyje to, na co ich stać.

Trzeba jednak przyznać, że Narodowe Centrum Kultury też wyciąga w tym wypadku pomocną dłoń. Jeżeli zespół potrafi zatańczyć dobrze, ale nie posiada odpowiedniego stroju, pomagają wypożyczyć od innych zespołów na Litwie. To częsta praktyka.

Opracowała Ewelina Knutowicz

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane