Naujienų srautas

Wiadomości2023.12.29 14:38

W krajach bałtyckich cyberprzestępcy wykorzystują wysoce zaawansowane technologie

BNS 2023.12.29 14:38

Ataki typu phishing i dezinformacji, które rozpoczęły się na początku bieżącego roku, nadal rozprzestrzeniają się w krajach bałtyckich, a przestępcy wykorzystują wysoce zaawansowane technologie, poinformowało w piątek centrum analizy dezinformacji Debunk.org.

Centrum wskazuje również, że władze nie są w stanie zapobiec działaniom przestępców ze względu na brak współpracy ze strony firmy Meta, która zarządza siecią społecznościową Facebook i która czerpie zyski z oszustwa.

- Największą intensywność ataków zaobserwowaliśmy we wrześniu i październiku tego roku. Widzimy, że aktywny rozgłos w połączeniu z działaniami policji i władz miał wpływ. Jednak próby oszustw nadal mają miejsce, choć na mniejszą skalę - mówi Viktoras Daukšas, dyrektor generalny Debunk.org.

Przestępcy wykorzystują nazwiska polityków, celebrytów, firm i portali informacyjnych, a także głośne wydarzenia, aby zwabić ludzi do rzekomo zyskownych inwestycji na platformach, które w rzeczywistości nie istnieją, a tym samym tracą pieniądze.

Daukšas wskazuje, że oszuści wykorzystują zaawansowane technologicznie schematy do przeprowadzenia tego ataku. Obejmują one tak zwaną technologię maskarady. Polega ona na tworzeniu dużej liczby różnych witryn lub stron i wyświetlaniu różnych treści różnym użytkownikom w oparciu o określone kryteria.

Na przykład potencjalnym ofiarom wyświetlana jest fałszywa strona internetowa i fałszywa platforma inwestycyjna, podczas gdy moderatorzy lub badacze Meta są przekierowywani na zupełnie niepowiązane strony internetowe lub ich kopie.

Ponadto na fałszywych stronach internetowych oszuści automatycznie wyświetlają treści w języku i na tematy związane z krajem pochodzenia użytkownika.

- Wszystkie te procesy są przeprowadzane przez oszustów automatycznie identyfikujących użytkownika według różnych kryteriów: kraju, adresu IP, przeglądarki, liczby kliknięć, spędzonego czasu i innych parametrów śledzenia zachowań- tłumaczy Daukšas.

Przestępcy ukrywają również wszelkie ślady swojej działalności, aby uniknąć namierzenia, rejestrują domeny dla fałszywych stron internetowych za pośrednictwem spółek offshore w krajach takich jak Panama, St Kitts i Nevis oraz korzystają z usługi, która pozwala im na anonimową rejestrację.

Debunk.org szacuje, że przestępcy wykorzystali w tym ataku co najmniej 119 fałszywych adresów stron internetowych i 124 profile na Facebooku. Konta te zostały wykorzystane do wyświetlenia 1 144 fałszywych reklam odbiorcom liczącym prawie 10 milionów użytkowników.

Estońskie media opublikowały historie, gdzie ludzie stracili od kilku do kilkudziesięciu tysięcy euro w wyniku tej działalności.

- Wiele osób straciło mniej lub więcej pieniędzy, ale nie upubliczniają swoich spraw. Sądzę więc, że w wyniku tego ataku od obywateli wyłudzono kilkaset tysięcy euro - mówi Daukšas.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme