Minister obrony Niemiec Boris Pistorius oświadczył we wtorek, że Unia Europejska nie osiągnie swojego celu, jakim jest wysłanie do Ukrainy miliona pocisków artyleryjskich w ciągu roku. Unia ma trudności z zapewnieniem dostaw broni do Kijowa.
W zeszłym roku UE zobowiązała się dostarczyć do marca 2024 r. potrzebną amunicję, aby pomóc Kijowowi w walce z rosyjską inwazją.
Do tej pory państwa członkowskie Wspólnoty dostarczyły Ukrainie około 300 tys. pocisków z dostępnych zasobów.
- Miliona nie osiągniemy. Musimy to przyjąć – dodał minister.

Szef polityki zagranicznej UE Josep Borrell zwrócił uwagę, że dużym problemem jest to, że europejskie firmy obronne eksportują prawie 40 proc. produkowanych zasobów.
- Być może powinniśmy spróbować przenieść produkcję na obszar priorytetowy – Ukrainę. Byłaby to znacząca zmiana – stwierdził Borrell.
Thierry Breton, europejski komisarz odpowiedzialny za rynek wewnętrzny, stwierdził, że próby zwiększenia produkcji przyniosły rezultaty i UE powinna być w stanie wyprodukować milion pocisków artyleryjskich rocznie.
Minister obrony Estonii Hanno Pevkur stwierdził, że Tallin zamówił amunicję za 280 mln euro. To największy zakup wśród krajów UE.
- Będziemy się starali zrobić wszystko, co możliwe, aby dostarczyć pociski Ukrainie, ponieważ są jej najbardziej potrzebne – powiedział.

- Spójrzcie na Rosję. Dziś produkuje więcej broni niż kiedykolwiek wcześniej. Otrzymuje pociski z Korei Północnej. Europa nie może powiedzieć, że Rosja i Korea Północna mogą dostarczać, a my nie możemy – dodał Pevkur.
Bruksela twierdzi, że od lutego 2022 r., kiedy Moskwa wszczęła pełnoskalową wojnę na Ukrainie, wraz z państwami członkowskimi UE przeznaczyła 27 mld euro na wsparcie dla Kijowa.
W lipcu Borrell zaproponował utworzenie nowego funduszu o wartości 20 mld euro na pokrycie kosztów dostaw broni na Ukrainę.

W zeszłym tygodniu Niemcy, które oświadczyły, że w przyszłym roku podwoją finansowanie dla Ukrainy do 8 mld euro, oświadczyły, że nie planują przeznaczać dodatkowych środków na fundusz unijny.
Borrell wskazał, że do końca miesiąca UE przedstawi plan pomocy dla Ukrainy, który w grudniu zostanie omówiony przez przywódców Wspólnoty.





