Po rozmieszczeniu niemieckiej brygady na Litwie w stolicy mogłoby zamieszkać dwa tysiące osób – stwierdził mer Wilna Valdas Benkunskas.
- Odbyliśmy jedynie wstępne spotkanie z ministrem i wiceministrem. Mówimy o dwóch tysiącach osób – powiedział w tym tygodniu BNS Benkunskas.
Wcześniej minister ochrony kraju Arvydas Anušauskas oznajmił, że żołnierze niemieckiej brygady planuje się zakwaterować w trzech miejscach – Wilnie, Rudnikach i Rukli.
Minister stwierdził, że nie jest jeszcze w stanie podać, gdzie w Wilnie planowana jest budowa infrastruktury dla żołnierzy, ale jego zdaniem powinno się to wyjaśnić w grudniu.

Benkunskas ze swojej strony powiedział, że Niemcy dążą do skupienia całej infrastruktury i w jednym miejscu.
- Uzgodniliśmy, że za projekt odpowiada ministerstwo i wojsko, miasto wniesie swój wkład, dostarczając wszelkich informacji o tym, gdzie taka infrastruktura mogłaby powstać, a także pomoże we wszystkich kwestiach logistycznych – powiedział mer.
Mer dodał, że dzisiaj nie ma możliwości rozwoju takiej infrastruktury w centralnej części miasta, ale mogłaby pojawić się na jego obrzeżach.
- Ta sama aleja Savanorių, gdzie znajduje się dawna strefa przemysłowa, gdzie można by wszystkie te tereny przekształcić i stworzyć takie miasto. Może być również miejscowość Gulbinai, która już znajduje się poza miastem, ale z całą niezbędną infrastrukturą inżynieryjną – tłumaczył mer.
- Tutaj jest kwestia dyskusji od strony urbanistycznej dotycząca kosztów, komunikacji i innych rzeczy, nie znamy takich rzeczy i szczegółów – dodał Benkunskas.
Litwa planuje, że większość niemieckiej brygady zostanie rozmieszczona w 2026 r. Wspólna grupa robocza obu krajów ustaliła, że plan rozmieszczenia niemieckiej brygady zostanie podpisany do 22 grudnia br.



