W przyszłym roku Litwa przetestuje cyfrowe prawo, ogłosiło w poniedziałek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (VRM).
Będzie ono testowane przez firmę car-sharingową CityBee i jej klientów, we współpracy z Regitrą i VRM.
Oznacza to, że kierowcy korzystający z usługi wynajmu samochodów będą mogli przechowywać swoje prawo jazdy w telefonie.
Jak podkreśla ministerstwo, nie tylko pozwoli to w przyszłości zrezygnować z fizycznego dokumentu, ale także ułatwi identyfikację kierowcy za każdym razem, gdy korzysta on z usług transportowych.
Innowacja będzie testowana w ramach projektu Unii Europejskiej „Potencjał”, który skupia uczestników z 19 krajów UE i Ukrainy.
- Cyfrowa tożsamość to dla Europejczyków duży przełom na rynku usług cyfrowych. Rozwiązanie to ułatwi nam korzystanie z codziennych usług w dowolnym kraju europejskim, w tym na Litwie, bez dodatkowych kosztów i kłopotów - mówi Vilma Misiukonienė, koordynator projektu „Potencjał” na Litwie.
- Nie oznacza to, że cyfrowy dokument całkowicie zastąpi istniejące narzędzia identyfikacji j, ale stworzy uniwersalną platformę zarówno dla obywateli, jak i firm, które chcą, by ich usługi były jeszcze bardziej przystępne dla klientów – dodała.
Jeśli zalecenia zostaną uwzględnione i e-prawo jazdy zostanie wprowadzone w przyszłości, obywatele UE nie będą już musieli posiadać fizycznego dokumentu, uprawniającego do kierowania pojazdami, a cyfrowe interfejsy dokumentów zapewnią bezpieczeństwo danych, transmisję w czasie rzeczywistym i rozpoznawalność w całej Europie.

