Naujienų srautas

Wiadomości 2023.07.14 14:34

Kulisy szczytu NATO: tysiące metrów dywanów, ponad 100 kg truskawek i litewskie akcenty

Przez dwa dni oczy całego świata zwrócone były na Wilno, a dokładniej na Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Litexpo. To właśnie tutaj przebywali najważniejsi politycy tego świata w ramach szczytu NATO, to tutaj podejmowano ważne dla każdego z nas decyzje w zakresie bezpieczeństwa. 

Wymagania dotyczące szczytu NATO były szczególne - od niezwykle surowych zasad bezpieczeństwa, aż po kolor dywanu czy wyżywienie dla zagranicznych delegacji.

Dyrektor Departamentu Stanu i Protokołu Dyplomatycznego Petras Zapolskas po zakończonym szczycie NATO oprowadził dziennikarzy po terenie Litexpo i wyjaśnił, jak przebiegały przygotowania do najważniejszego wydarzenia roku oraz zdradził, który napój cieszył się największą popularnością wśród uczestników.

Setki samochodów i 1 200 obywateli USA

Przygotowania do szczytu NATO trwały przez kilka miesięcy. Wilno musiało przyjąć około 5 000 gości, w tym głowy państw i towarzyszące im małżonki.

Jak wspomniał Zapolskas, tylko z USA 21 samolotów przetransportowało około 1 200 osób, z których część została zakwaterowana w hotelach w Kownie.

Większość przywódców państw zatrzymała się w hotelach w samym centrum Wilna, podczas gdy delegacje japońska i południowokoreańska zostały zakwaterowane w ośrodku Vilnius Grand Resort, położonym na obrzeżach stolicy.

178 samochodów, 145 minibusów i 10 autobusów zostało wynajętych na potrzeby spotkania szczytu, a ich swobodny ruch został zapewniony poprzez ograniczenie ruchu w poszczególnych dzielnicach Wilna.

Szef Litexpo, Justinas Bortkevičius, po spotkaniu na portalu społecznościowym podzielił się informacją, że centrum wystawiennicze stało się placem budowy już na początku maja. Wszystko po to, by zrealizować zasadę „dom w domu”.

- Dopiero po bardzo dokładnym przeanalizowaniu wszystkich wymagań, arkusz po arkuszu, sto wersji planów i po dziesiątkach godzin dyskusji i uzgodnień z Sekretariatem NATO, narodził się projekt z bardzo szczegółowy harmonogram (…). Zgodnie z zaakceptowanym projektem rozpoczęliśmy montaż ścian działowych i konstrukcji budynku, a obowiązkiem było zapewnienie wszystkich wymaganych rozwiązań inżynieryjnych i technologicznych - powiedział Bortkevičius.

Wśród wymagań znalazły się sufity, meble, a nawet dywany - wszystkie podłogi w centrum wystawowym zostały wyłożone wykładziną w kolorze niebieskim i szarym. Niebieskie zasłony pokryły również wszystkie wewnętrzne ściany Litexpo.

- Po tym projekcie nawet śniadanie będzie łatwiejsze z podniesionymi rękami - zażartował jeden z wykonawców, który udekorował ściany zasłonami, które zostały wyłożone 14 000 metrami kwadratowymi ognioodpornych zasłon.

Drzwi ważące pół tony, których wymagali eksperci ds. bezpieczeństwa, zostały przetransportowane za pomocą najpotężniejszych ciągników. Dziesiątki ciężarówek transportowały materiały na ścianki działowe, a do samych prac budowlanych wykorzystano 30 najbardziej wykwalifikowanych pracowników budowlanych. Położono 150 km kabli internetowych, zainstalowano tysiące połączeń i wyłożono ponad 16 000 metrów kwadratowych dywanów - powiedział Bortkevičius.

- Wszystkie meble użyte podczas szczytu zostały wyprodukowane na Litwie - podkreślił Zapolskas, który pokazywał Litexpo dziennikarzom. Po zakończeniu szczytu zapadnie decyzja, które meble i przedmioty pozostaną w centrum wystawienniczym, a które będą sprzedane lub przekazane innym placówkom.

Budynek został wyposażony w oddzielne sale do konferencji prasowych i spotkań. Jak powiedział Zapolskas, NATO postawiło surowe wymagania również co do tych pomieszczeń, więc są one identyczne.

- Były tak zwane pokoje kominkowe i sale negocjacyjne. (…) Dostarczano wyłącznie wodę i była to woda litewska. (…) Dla prezydenta USA przeznaczono osobną, niewielką przestrzeń, która została identycznie umeblowana. Po uzgodnieniu projektu, został on zorganizowany w ten sam sposób we wszystkich miejscach. Sale konferencyjne litewskiego, amerykańskiego czy jakiekolwiek innego prezydenta się nie różnią - powiedział.

Miejsce szczytu NATO musiało obejmować pomieszczenia dla palących. Organizatorzy nie ujawnili czy korzystali z nich akurat liderzy państw.

Od zamku w Trokach po Kazisa Varnelisa

Organizatorzy zadbali również o litewskie akcenty. Po zwiedzeniu obiektu Zapolskas zaprowadził dziennikarzy do pokoi dla VIP-ów, do których wstęp miały tylko głowy państw, ministrowie spraw zagranicznych i obrony oraz jeden starszy doradca głowy państwa.

- Zatrudniono projektantów, którzy dostarczyli nam wszystko, a głównym motywem był litewski las - powiedział Zapolskas.

W rzeczywistości cała strefa VIP była wypełniona zielenią, a przywódcy państw siedzieli wygodnie na zielonych fotelach, ściany zostały ozdobione obrazami zamku w Trokach oraz lasu. Głównym akcentem przestrzeni była kompozycja stworzona przez florystę Mantasa Petruškevičiusa.

- Nie mogliśmy umieścić wielu kwiatów, ponieważ prawie wszystkie mają albo polityczny podtekst, albo wywołują alergie, więc wybraliśmy całkowicie litewski, niealergizujący las.
Zwróciliśmy się do Petruškevičiusa, prawdopodobnie jednego z naszych najlepszych florystów, a on stworzył efekt puszczy, który bardzo się wszystkim podobał - powiedział Zapolskas,. Dodał, że ta przestrzeń jest drugą po głównej przestrzeni szczytu pod względem bezpieczeństwa.

Przemierzając różne sale konferencyjne i robocze przeznaczone dla przedstawicieli państw i delegacji, zwróciliśmy uwagę na artystyczne atrakcje - dzieła Kazisa Varnelisa. Jego obrazy zostały wybrane jako dekoracje i akcenty szczytu NATO nie bez powodu.
- Ponieważ przestrzenie są w stylu techno, wybrano litewskiego artystę Varnelisa i mamy jego obrazy w kilku miejscach. Wszyscy bardzo je polubili. Wydaje się, że jest to obecnie jeden z głównych tendencji w europejskim designie - powiedział Zapolskas.

Cola bez cukru jako najpopularniejszy napój

Zgodnie z wymaganiami NATO, kraj goszczący musi również zadbać o posiłki dla zgromadzonych głów państw. Pierwszego dnia odbyła się uroczysta kolacja w Pałacu Prezydenckim, ale delegacje otrzymały również poczęstunek w Litexpo zarówno przed, jak i po kolacji.

- Ogłoszono konkurs publiczny, który wygrało kilka zjednoczonych firm, a jedzenie było zapewnione przez dwa dni. (…) Nie będę mówił, jakie było menu kolacji, ale było 18 specjalnych wymagań, które spełniliśmy. Było wiele konkretnych wymagań dotyczących wyżywienia. Ktoś nie je np. wołowiny, nie pije alkoholu, ale pije Coca Colę. Przy okazji, dietetyczna Coca Cola jest jednym z ulubionych napojów na takich imprezach i piją jej dużo- powiedział Zapolskas.

- Firma cateringowa zakupiła 120 kilogramów truskawek i 10 litrów poziomek, niektórzy delegaci pytali, co to za owoce, ponieważ w wielu krajach nie ma takich po prostu nie ma. Bardzo smaczne były również maliny – dodał.

- Na takich wydarzeniach należy unikać niezdrowej żywności, a wieprzowina jest zwykle odradzana. Nazywam to jedzeniem politycznym, pasującym każdemu- powiedział dowódca protokołu, dodając, że wybierając to, czym nakarmić uczestników, należało również unikać produktów, na które mogą być uczuleni, takich jak orzechy. Każdemu daniu towarzyszył opis w języku angielskim i francuskim.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme