Sprzedaż usług seksualnych powinna być opodatkowana jak każda inna usługa, stwierdził Szwedzki Urząd Skarbowy w poniedziałkowym oświadczeniu.
Osoby zarabiające na sprzedaży usług seksualnych powinny płacić podatki tak jak wszyscy inni, stwierdził wczoraj (26 czerwca) Szwedzki Urząd Skarbowy w oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej.
W tekście urząd napisał, że rozumie, iż ci, którzy mają dochody z tego rodzaju działalności, mogą znaleźć się w trudnej sytuacji.
- Przestrzeganie przepisów dotyczących opodatkowania dochodów z usług może być trudne, zwłaszcza biorąc pod uwagę przestępczy charakter działań kupujących - czytamy w oświadczeniu.
W Szwecji prostytucja jest uważana za formę przemocy wobec kobiet i jest regulowana za pomocą unikalnych ram prawnych znanych jako „model szwedzki lub nordycki”, który kryminalizuje nabywców usług seksualnych, a nie sprzedawców.
Zgodnie ze szwedzkim prawem zakup usług seksualnych jest zatem nielegalny, podczas gdy sprzedaż usług seksualnych nie jest przestępstwem.
Takie podejście ma na celu zaradzenie nierównowadze sił nieodłącznie związanej z prostytucją i ochronę osób, które mogą być narażone na wykorzystywanie. Ustawa zawiera również przepisy dotyczące wspierania osób, które chcą opuścić branżę usług seksualnych, oferując im dostęp do usług socjalnych i pomocy.
W swoim oświadczeniu szwedzki organ podatkowy wyraził „współczucie i zrozumienie” dla trudnej sytuacji prostytutek, ale przypomniał, że nie może ignorować obowiązujących przepisów.
- Musimy przestrzegać przepisów podatkowych, o których decyduje parlament. Nie ma miejsca na interpretację prawa - czytamy w oświadczeniu.
- Każdy, kto ma dochód ze sprzedaży usług seksualnych, jest prawnie zobowiązany do zadeklarowania tego dochodu w swoim zeznaniu podatkowym i może zapłacić podatek na swoje konto podatkowe. Możliwe jest płacenie podatku w sposób ciągły w trakcie roku podatkowego lub wraz ze złożeniem zeznania podatkowego - czytamy w tekście.
Unia Europejska (UE) nie ma jednolitego stanowiska w sprawie prostytucji, ponieważ państwa członkowskie mają różne ramy prawne i polityki dotyczące tej kwestii. Prostytucja podlega jurysdykcji poszczególnych państw członkowskich, które mogą ją regulować lub uznawać za przestępstwo zgodnie z przepisami krajowymi.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

