Czytelniczka Virginija zwróciła się do redakcji LRT.lt, skarżąc się na problemy w aplikacji Trafi, przeznaczonej dla pasażerów komunikacji miejskiej. Coraz więcej użytkowników informuje o problemach, a także dodatkowych kosztach.
Virginija stwierdziła, że problemy się pojawiły w czwartkowe popołudnie. Przy próbie zeskanowania jednorazowego elektronicznego biletu autobusowego w aplikacji Trafi system aktywuje jednocześnie nie jeden, a dwa bilety.
- Zeskanowano dwa bilety, mimo, że potrzebowałam jednego. To bardzo dziwne i smutne, bo musiałam podwójnie zapłacić. Nie wiem, kto mi to zrekompensuje – powiedziała.

Wygląda na to, że z podobnym problemem boryka się coraz więcej użytkowników aplikacji.
- Aplikacja nie działa poprawnie. Bilet się nie aktywuje, a po kilku godzinach zamiast jednego biletu skanuje trzy – napisał Artūras.
Inni użytkownicy informują, że system aktywuje wszystkie bilety jednocześnie. Przy próbie zakupu nowych, pieniądze z konta bankowego są zabierane, ale bilety tak się i nie pojawiają.

Specjalistka ds. komunikacji w spółce JUDU, odpowiedzialnej za komunikację miejską, potwierdziła, że spółka szuka rozwiązań problemu, ale nie odpowiedziała, co było jego przyczyną.
Tymczasem przedstawiciel Trafi Justas Gaižauskas przeprosił za usterki i zapowiedział, że naprawiony system zostanie jutro kolejny raz przetestowany. - Wszystkie osoby, które ucierpiały finansowo z powodu błędu technicznego, mogą się zwrócić o rekompensatę pod adresem lt@trafi.com - poinformował.




