Setki amerykańskich pojazdów wojskowych przybędą do Vlissingen na południowym wschodzie Holandii, aby docelowo trafić do Polski i na Litwę. To kolejny krok Waszyngtonu na rzecz wsparcia wschodniej flanki NATO.
Holenderscy żołnierze przez następny miesiąc będą pomagać w transporcie przez ich kraj amerykańskiego sprzętu, który ma trafić do Polski i na Litwę, podało w komunikacie prasowym holenderskie ministerstwo obrony.
Sprzęt obejmuje 1275 pojazdów, w tym m.in. czołgi M-1 Abrams i bojowe wozy Bradley. Będzie on transportowany do celu drogami, koleją i drogą morską. W Polsce i na Litwie pozostanie przez sześć miesięcy. Jego wysłanie to element działań w celu wzmocnienia amerykańskiej obecność wojskowej na wschodniej flance NATO.
W ubiegłym miesiącu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg wezwał państwa członkowskie NATO do zwiększenia dostaw broni dla Ukrainy.
„Wzywam sojuszników, by robili więcej. W interesie naszej bezpieczeństwa leży to, by to Ukraina zwyciężyła (wojnę – red.), a nie (Władimir – red.) Putin”, podkreślił Stoltenberg.
Tydzień wcześniej USA zapowiedziały kolejną transzę pomocy wojskowej dla Ukrainy w wysokości 2 mld dolarów. Zawierać ona będzie m.in. systemy Patriot.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.com.

