Kreml poinformował o ataku dronów na Krym i dodał, że Moskwa jest „przygotowana na kolejne podobne ataki”.
Ataki nastąpiły po tym, gdy Kijów odniósł kolejne zwycięstwo terytorialne, a Moskwa ogłosiła, że umacnia swoje pozycje na Półwyspie Krymskim.
- Trwa atak dronów – poinformował na platformie Telegram Michaił Razwożajew, gubernator regionu Sewastopola.
Dodał też, że dwa drony „zostały już zestrzelone”.
Razwożajew napisał, że infrastruktura nie została uszkodzona i wezwał mieszkańców do „zachowania spokoju“.
Moskwa zaanektowała Krym w 2014 roku po tym, jak prodemokratyczne demonstracje w całym kraju doprowadziły do obalenia prokremlowskiego prezydenta Ukrainy.
Rosja wykorzystała półwysep, na którym znajduje się kilka kluczowych rosyjskich baz wojskowych, jako odskocznię do lutowej inwazji na Ukrainę.
Jednak w ostatnich miesiącach siły ukraińskie rozpoczęły kontrofensywę na południowym Krymie, odbijając na początku tego miesiąca Chersoń, stolicę regionu graniczącego z anektowanym półwyspem.
Gubernator Krymu Siergiej Aksionow w ubiegłym tygodniu powiedział, że władze umacniają swoje pozycje na półwyspie.

