- Litwa nigdy nie uznała i nie uzna aneksji Krymu, a także innych rosyjskich prób zdyskredytowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy – powiedział prezydent Gitanas Nausėda, który w trybie online weźmie udział w drugim szczycie Platformy Krymskiej.
- Musimy nadal wspierać Ukrainę oraz głośno mówić na arenie międzynarodowej o potwornych zbrodniach wojennych Rosji – powiedział prezydent.
Z kolei wiceszef biura prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Ihor Żowkwa zaznaczył, że „okupacja Krymu rozpoczęta w 2014 roku i brak odpowiedzi na nią ze strony wspólnoty międzynarodowej doprowadziła jedynie do wzrostu agresywnych ambicji Federacji Rosyjskiej”.
Większość przywódców państw, premierów i szefów organizacji międzynarodowych ze względów bezpieczeństwa w drugim szczycie Platformy Krymskiej bierze udział w formacie online.
Spotkanie jest formatem, który prezydent Zełenski zapoczątkował równo rok temu. Pierwszy szczyt odbył się 23 sierpnia 2021 roku.
- Kolejny szczyt odbędzie się na wyzwolonym Krymie albo w wyzwolonym Chersoniu. Na pewno odbędzie się on na żywo i będzie okazją do omówienia wszystkich aspektów powrotu Krymu do Ukrainy. Ani na chwilę nie przestajemy myśleć o tym, co dzieje się na Krymie, ani o tym, jaki ma on być w przyszłości – powiedział Żowkwa.

