W związku z planami wprowadzenia w Polsce podatku od nadzwyczajnych zysków dla firm energetycznych, minister energetyki Žygimantas Vaičiūnas wskazuje, że podobne rozwiązanie mogłoby zostać wprowadzone także na Litwie.
Jak podkreślił, jeśli taki podatek zostanie wprowadzony w Polsce, Litwa powinna rozważyć analogiczne rozwiązanie, aby nie zakłócić rynku – zwłaszcza w kontekście działalności Orlen, który posiada rafinerię w Możejkach.
– Jeśli Polska wprowadzi regulacje dotyczące nadzwyczajnych zysków, sugerowałbym, aby Litwa postąpiła podobnie, na zasadzie lustrzanego odbicia – powiedział Vaičiūnas w radiu Žinių radijas.
Minister zaznaczył jednak, że Wilno powinno najpierw poczekać na decyzje Warszawy i dopiero potem szybko zareagować, aby uniknąć zaburzeń na rynku.
– Gdyby nasze decyzje różniły się od polskich, w krótkim lub średnim okresie moglibyśmy nawet stanąć w obliczu niedoborów oleju napędowego – ostrzegł.

