Naujienų srautas

Wiadomości2024.10.02 15:23

Współpraca ponad podziałami: kandydaci o wizji dla polskiej mniejszości na Litwie. Część 2

Wybory do Sejmu odbędą się już 13 października, a na listach partii widnieje też wiele nazwisk przedstawicieli mniejszości narodowych. Według spisu powszechnego mieszkańców, przeprowadzonego w 2021 r., na Litwie mieszkało 183 421 Polaków. Według Departamentu Mniejszości Narodowych przy Rządzie RL, najwięcej Polaków zamieszkiwało w rejonach solecznickim (76,3 proc.), wileńskim (46,8 proc.), trockim (27,5 proc.) oraz święciańskim (24,3 proc.). Przedstawiamy cykl rozmów, w których pytamy polskojęzycznych kandydatów, ubiegających się o głosy w okręgach jednomandatowych, co w swoim programie wyborczym proponują polskiej mniejszości narodowej.

Tadeusz Andrzejewski – Akcja Wyborcza Polaków na Litwie - Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), okręg wyborczy Antokol:

Reprezentuję Akcję Wyborczą Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin, która w sposób szczególny zwraca uwagę na potrzeby i prawa mniejszości narodowych. Uważamy, że aby zagwarantować właściwą integrację mniejszości narodowych do życia socjalnego czy politycznego Litwy, muszą być spełniane najwyższe standardy, takie, jakie są ustalone od wielu dekad w Unii Europejskiej. Litwa powinna w dobrej wierze realizować konwencję ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych. W ten sposób ma zagwarantować prawa, w szczególności oświatowe, sprawy dotyczące publicznego używania języka mniejszości narodowych. Te dwie kwestie są milowe, jeżeli chodzi o prawa mniejszości narodowych. Chodzi również o specyficzne prawa, które nie są jeszcze rozwiązane na Litwie, takie jak pisownia imion i nazwisk, zwrot majątku w Wilnie. Te sprawy pozostają na wokandzie i muszą być pozytywnie rozwiązane.

Vladislav Budko, Związek Narodu i Sprawiedliwości, okręg wyborczy Soleczniki-Wilno:

Postaram się przyczynić do tego, aby swoboda słowa, demokracja była jak w Polsce. U naszych sąsiadów podoba mi się to, że prowadzona jest lojalna polityka odnośnie cen żywności, natomiast u nas na Litwie sprzedawcy są nielojalni wobec mieszkańców, których celem jest tylko nadmierny zysk. Jednym z celów naszego Związku Narodu i Sprawiedliwości będzie zmniejszenie nadwyżek (VAT - red.), które są jedne z najwyższych w Unii Europejskiej. W związku z tym chciałbym, żeby nasi obywatele, Polacy z Wileńszczyzny jechali do Polski tylko w celach turystycznych, a nie na zakupy. Za 30 lat niepodległości nie potrafiliśmy utrzymać poziomu demograficznego, z powodu braku uczniów są zamykane, reorganizowane szkoły. W tej kwestii dobrym rozwiązaniem byłaby współpraca z Polską. W kraju tym działają internaty, dzieci nie mają rodziców. Moglibyśmy takie dzieci sprowadzić tutaj. Więc moim marzeniem by było, żeby przy współpracy z tym krajem ściągać do nas osierocone dzieci oraz różnych specjalistów. Na Wileńszczyźnie nie mieliby oni problemu, bo język polski jest tu wszechobecny. To są tylko marzenia, bo proces jest długi.

Ewelina Dobrowolska, Partia Wolności, okręg wyborczy Soleczniki-Wilno:

Prawa mniejszości narodowych są nieodłączną częścią polityki praw człowieka. Są też integralną częścią społeczeństwa litewskiego. Poświęciliśmy im uwagę w swoim programie wyborczym cztery lata temu i robimy to również tym razem. Partia Wolności zapewniła, że katalog praw mniejszości narodowych w latach 2020-2024 rozszerzył się w naprawdę dużym stopniu. Warto wspomnieć o postulatach dotyczących pisowni imion i nazwisk, spisie narodowości, wreszcie egzaminie z języka polskiego i Ustawie o mniejszościach narodowych. W nowym programie przewidujemy kontynuację rozpoczętej pracy. Jako wyzwanie widzimy fakt, że prawa mniejszości narodowych są często postrzegane wyłącznie w zakresie kulturalnym. Jesteśmy pewni, że minister, który mógłby być odpowiedzialny za prawa człowieka, a mianowicie też za mniejszości narodowe, mógłby koordynować tę politykę. W następnej kadencji będziemy dążyli do tego, aby Ustawa o mniejszościach narodowych zostałaby nie tylko przyjęta, ale jej postulaty byłyby wdrażane. Każda instytucja, której w pewien sposób dotyczy ta ustawa, będzie pamiętała o przyjętych zobowiązaniach. Warto też wspomnieć o oświacie. Musimy dążyć do tego, aby język polski był szerzej wykładany w litewskich szkołach. Jestem pewna, że język polski jako dodatkowy nie tylko wzbogaciłby społeczeństwo, ale pomógłby w kontynuowaniu współpracy z Polską. Bardzo ważne jest również finansowanie. Mamy zmieniony profil wsparcia Funduszu Mediów i oddzielną kwotę wyłącznie dla mniejszości narodowych - to bardzo ważne. Jednak musimy zapewnić, że finansowanie rzeczywiście dotrze do organizacji, które pracują z mniejszościami narodowymi. Chcemy, aby szkoły oraz organizacje nigdy się nie borykały z brakiem finansowania.

Grzegorz Sakson, Akcja Wyborcza Polaków na Litwie - Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), okręg wyborczy Poszyłajcie:

Osobnych programów dla mniejszości narodowych nikt nie tworzy. Natomiast, jeżeli chodzi o mnie jako polityka pracującego z myślą o mniejszościach narodowych, muszę przypomnieć o rozważanym projekcie Ustawy o mniejszościach narodowych. Z dyskusji można wnioskować, że akt nie będzie przewidywał wszystkich praw, które gwarantuje Konwencja ramowa o ochronie mniejszości narodowych. Jeżeli zatem ustawa zostanie uchwalona, będzie bardzo ogólnikowa. Oznacza to, że podczas sesji wiosennej posłowie będą musieli ją uzupełnić. Być może trzeba będzie ją przyjąć od nowa. Dla mniejszości narodowych jest to rzecz najważniejsza. O to zabiegaliśmy już niejeden rok.

Renata Sobieska, Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), okręg wyborczy Żyrmuny:

Na polską mniejszość narodową patrzę przede wszystkim przez pryzmat dzieci. Musimy już dziś uwzględnić ich przyszłość. Do trzech podstawowych celów zaliczam dopracowanie systemu edukacji, swobodne wyrażanie tożsamości oraz promowanie dziedzictwa kulturowego wśród młodzieży. Obecną reformę systemu edukacji możemy nazwać eksperymentem. Ujednolicony program języka litewskiego jest trudny uczniom litewskich szkół. To, że nasi uczniowie potrzebują usług korepetytorów już w klasach początkowych, jest ogromną krzywdą naszym dzieciom. Gonimy za programem, nie myśląc o tle emocjonalnym dzieci. Kolejnym problemem jest to, że po tych wszystkich reformach klasy liczą 30 i więcej dzieci, a to z pewnością również negatywnie wpływa na proces nauczania. Musimy pracować nad prestiżem zawodu nauczyciela, a jednocześnie zamykamy Uniwersytet Pedagogiczny. System oświaty jednoznacznie potrzebuje dialogu władzy z obywatelami, szczególnie z mniejszościami narodowymi. Pragnę zwrócić uwagę, że różnorodność narodowa od zawsze była skarbem naszego kraju. Dziś natomiast w przestrzeni publicznej obserwujemy przykre nawoływania znanych osób do różnych strasznych rzeczy. Należy to niezwłocznie potępiać. Sam fakt, że dyskryminację odczuwają Rosjanie mieszkający na Litwie tylko dlatego, że posługują się tym samym językiem, co dyktator w Federacji Rosyjskiej, jest ogromną krzywdą i niesprawiedliwością dla rosyjskiej mniejszości narodowej. Mówiąc o swoim trzecim celu, chciałabym podkreślić, jak ważne jest chronienie i kontynuowanie tradycji promowania dziedzictwa kulturowego wśród młodzieży. Jest to najlepsza lekcja historii przyszłym pokoleniom. Musimy promować edukację kulturalną, popularyzować czytelnictwo i koniecznie wspierać uzdolnioną młodzież.

Alicija Ščerbaitė, Litewska Partia Socjaldemokratyczna, okręg wyborczy Soleczniki-Wilno:

Chciałoby się dokonać zmian w oświacie. Ma być lepsza niż teraz. Niestety, dochodzi do zamykania szkół, bo dzieci jest po prostu zbyt mało albo uczą się w klasach łączonych. Nie może tak być. Drugą sprawą jest kultura. Będę dążyła do tego, aby mniejszości mogły obchodzić własne święta. Chciałoby się, aby pomniki, które przypominają o polskich działaczach narodowych, byłyby traktowane tak samo priorytetowo, jak w przypadku działaczy litewskich. Chciałoby się więcej uwagi dla naszego regionu ze strony władz. Mimo, że graniczymy z Białorusią, drogi mogłyby być lepsze, a zarobki mieszkańców wyższe. Chodzi o aspekty codziennego życia, aktualne dla mieszkańców.

Rasa Tamošiūnienė – Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), okręg wyborczy Deltuvos pietinė:

Mniejszości narodowe są nieodłączną częścią naszego życia kulturalnego, społecznego i politycznego. Litwa w ciągu swojej długiej historii zawsze była domem dla ludzi różnych narodowości, a ta różnorodność jest naszą siłą. Chciałabym zwrócić uwagę na wyzwania, z jakimi borykają się mniejszości narodowe na Litwie i przedstawić konkretne kroki, które podejmę. Jedną z problematycznych kwestii jest edukacja i kwestia języka. Przede wszystkim edukacja jest kluczowym elementem integracji mniejszości narodowych i zapewnienie równych szans. Naszym celem powinno być zapewnienie, aby każde dziecko, bez względu na narodowość, miało możliwość zdobycia wysokiej jakości wykształcenia w swoim ojczystym języku, jednocześnie ucząc się języka państwowego. To pozwoli nam budować zjednoczone, ale również zróżnicowane społeczeństwo, w którym każdy czuje się pełnoprawnym członkiem. Wspólnoty mniejszości narodowych na Litwie często borykają się z wyzwaniami związanymi z integracją społeczną. Przykładem może być rejon szyrwincki, w którym została zamknięta ostatnia szkoła polska w Borskunach. Powinniśmy promować dialog i współpracę między mniejszościami narodowymi a Litwinami, wzmacniać wzajemne zrozumienie i znajomość kultur. To nie tylko szacunek dla naszej historycznej różnorodności, ale także fundament budowania otwartego, nowoczesnego społeczeństwa. Reprezentacja mniejszości narodowych w polityce naszego kraju jest również bardzo ważna. Musimy stworzyć warunki, aby wszyscy obywatele Litwy, niezależnie od pochodzenia, mogli aktywnie uczestniczyć w zarządzaniu państwem, podejmowali decyzje, które mają wpływ na ich życie. Walka z przestępstwem i nienawiścią, dyskryminacją nie mają miejsca w naszym kraju, choć zrobiliśmy w tej dziedzinie już wiele. Każda osoba mieszkająca na Litwie musi czuć się bezpieczna, szanowana i akceptowana. Moim celem jest budowanie Litwy, w której mniejszości narodowe czują się pełnoprawnymi członkami społeczeństwa, mają możliwość przyczynienia się do dobrobytu kraju, aby każdy nasz obywatel, bez względu na pochodzenie czy narodowość, miał równe szanse być wysłuchanym, szanowanym i docenianym.

Waldemar Urban, Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), okręg wyborczy Rzesza:

Nasz program zawiera niemało rzeczy dotyczących mniejszości narodowych. Jako potencjalny poseł przedstawiam pięć celów:
1. zarejestrowałbym i promowałbym Ustawę o mniejszościach narodowych o konkretnej treści. Projekt zarejestrowany przez minister Ewelinę Dobrowolską posiada wyłącznie nazwę „mniejszości narodowe“.
2. Starałbym się zachować sieć polskich szkół i nie zgodziłbym się na autonomizację placówek, aby oświata nie została sprowadzona wyłącznie do poziomu rubryki w tabelce „Excelu“. Rozmowy o tym, że szkoła nie jest opłacalna i nie stać na jej utrzymanie, są w tym przypadku niewłaściwe. Szkoła nie jest produktem do sprzedaży. Państwo stać na utrzymanie placówek oświatowych, bo to jest związane z jego przyszłością.
3. Starałbym się zapewnić przedstawicielom mniejszości narodowych możliwość zapisu imion i nazwisk według oryginalnej pisowni. Dzisiaj nie wszyscy mogą z tego skorzystać.
4. Zapewniłbym dla mniejszości narodowych, mieszkających w regionach, gdzie odsetek zamieszkujących stanowi 15 proc. i więcej, możliwość używania języka ojczystego w przestrzeni publicznej. Takie prawo jest dostępne w innych krajach Unii Europejskiej, m.in., w Polsce lub Czechach.
5. Zapewniłbym możliwość posiadania własnych przedstawicieli na wszystkich szczeblach władzy. W innych krajach nie ma podobnych barier, gdyż każda wspólnota posiada swoich przedstawicieli na szczeblu państwowym. Niestety, w naszym przypadku pojawia się coraz więcej niemiłych momentów, które pogarszają sprawę. Trzeba dbać o to, by warunki życia mniejszości polskiej zawarte w Traktacie o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Litewską nie uległy pogorszeniu.

Miroslav Zinevič, Zorza Niemeńska, okręg wyborczy Rzesza:

Polityka Zorzy Niemeńskiej opiera się na równości. Nie wyróżniamy żadnej narodowości. Planujemy pracować równie dobrze dla każdego. Do naszej partii należą Polacy, Rosjanie, jak też Litwini. Na co dzień posługujemy się tymi językami. Najważniejszym naszym dążeniem jest zjednoczenie wszystkich obywateli, niezależnie od narodowości. Mieszkam w rejonie wileńskim. Moje dzieci uczęszczają do polskich placówek oświatowych. Jest to duże szczęście, że dzieci z polskich rodzin uczą się w języku ojczystym, ale jednocześnie sprawnie posługują się językiem litewskim. Ważne jest dbać o polską oświatę na Litwie. Będę pracować również na korzyść polskiej edukacji.

Regina Ablom, kandydatka z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (okręg wyborczy Zameczek-Karolinka) odmówiła udzielenia odpowiedzi.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane