Obserwatorzy donoszą, że siły ukraińskie poruszające się w rosyjskim obwodzie kurskim przejęły kontrolę nad kilkoma kolejnymi osadami.
Ukraiński blog wojskowy DeepState na swojej mapie frontu przypisał Ukrainie wsie Snagost i Apanasowka. Mówi się również, że ukraińskie wojska zbliżyły się do Olgówki. Wsie te znajdują się na zachodnim skraju obszaru okupowanego przez Ukraińców podczas ich ofensywy z 6 sierpnia.
Amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW) w swoim wieczornym raporcie z niedzieli potwierdził walki w tym regionie. Takie analizy nie są jednak oficjalne. Opierają się na zdjęciach i krótkich filmach zamieszczonych w sieciach społecznościowych przez obie walczące strony. W każdym przypadku należy ustalić dokładną lokalizację obrazów.

ISW zauważa, że ukraińska operacja w obwodzie kurskim nadal zmusza Rosję do przesunięcia sił z innych teatrów działań wojennych i jest prawdopodobne, że więcej rosyjskich żołnierzy i zasobów materialnych będzie potrzebnych na późniejszych etapach walk na terytorium Rosji.
- Od pierwszego tygodnia ukraińskiej inwazji, rosyjska armia przerzuciła dodatkowe oddziały do regionu Kurska, a w sumie prawdopodobnie rozmieściła tam ponad 5 tys. żołnierzy - twierdzą analitycy.
Jak wcześniej informował Ukrinform, operacja ofensywna Sił Obronnych Ukrainy w obwodzie kurskim rozpoczęła się 6 sierpnia. Ukraińskie siły zbrojne przejęły kontrolę nad obszarem o powierzchni ponad 1000 kilometrów kwadratowych obwodu kurskiego wraz z dziesiątkami osad.

Kreml oświadczył w poniedziałek, że nie będzie rozmawiał z Ukrainą o jej wtargnięciu do rosyjskiego regionu Kurska, które zaskoczyło Moskwę i trwa już drugi tydzień.
- Na obecnym etapie, w związku z tą eskapadą, nie będziemy rozmawiać - powiedział doradca Kremla Jurij Uszakow rosyjskiemu kanałowi Shot w sieci społecznościowej Telegram, dodając, że „rozpoczęcie procesu negocjacji w tej chwili byłoby całkowicie niewłaściwe“.




